Nie masz konta? Zarejestruj się

Porady

Pamiętajmy o przeglądzie

10.04.2019 14:19 | 0 komentarzy | 1 020 odsłona | red

Generalna zasada jest taka, by, o ile to tylko możliwe, rower trzymać w miejscach zamkniętych. Natomiast poruszając się po mieście, musimy mieć dobre zapięcie - mówi Zbigniew Grabowski, prowadzący w Chrzanowie sklep i serwis rowerowy.

0
Pamiętajmy o przeglądzie
Zbigniew Grabowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Marek Oratowski: Po zimie wyciągamy rower z piwnicy lub balkonu. Co trzeba sprawdzić przed pierwszą jazdą?

Zbigniew Grabowski: Po pierwsze: musimy go dokładnie umyć. Wtedy łatwiej ocenimy jego stan techniczny. Potem musimy sprawdzić najważniejsze elementy. To znaczy, stan opon. Czy nie są popękane albo przypadkiem nie złapaliśmy kapcia. Warto też skontrolować stan klocków hamulcowych, sprawdzić czy nie są już zużyte. Potem sprawdzamy stan łańcucha i zębatek pod kątem ewentualnej obecności rdzy. Oczywiście musimy też poświęcić uwagę połączeniom gwintowym. Mam na myśli dokręcenie kół, śrub, kierownicy. To takie najprostsze czynności, które każdy może wykonać metodami domowymi. Przy większych problemach technicznych, typu luzy w kołach lub konieczność wymiany zużytych elementów, można spróbować je naprawić metodą majsterkowicza. Albo odwiedzić serwis.

O tej porze roku macie mnóstwo pracy. Jak długo trzeba czekać na przegląd lub naprawę roweru?
- Co toku powtarza się sytuacja, że w jednym czasie wiele osób przynosi do nas sprzęt w momencie, gdy tylko pogoda zachęca do rowerowych przejażdżek. Dlatego obecnie trzeba na wizytę w serwisie czekać 2-3 tygodnie. W Chrzanowie działały trzy punkty naprawy rowerów. Teraz zostały dwa, bo jeden w ostatnich tygodniach został zamknięty, a rowerów przybywa. Naprawdę mamy co robić.

Bardzo ważną kwestią jest zabezpieczenie roweru przed kradzieżą. Jak to zrobić?
- Generalna zasada jest taka, by, o ile to tylko możliwe, rower trzymać w miejscach zamkniętych. Natomiast poruszając się po mieście, musimy mieć dobre zapięcie. Może to zabrzmi trochę dziwnie, ale w krajach słynących z zamiłowania do przejażdżek na jednośladach, jak Dania lub Holandia, ludzie zapięcia mają droższe od samych rowerów. Musimy pamiętać, że złodzieje są bardzo dobrze wyposażeni i czyhają na okazję. Niestety, tanie zapięcia nie zdają egzaminu. Kupujmy takie, mające wysoką klasę bezpieczeństwa. Pamiętajmy, by zapinać rower za ramę, nigdy za koło, bo wtedy możemy stracić część roweru.

Chrzanowska komenda policji ogłosiła, że będzie znakować jednoślady w ostatnią środę miesiąca, w godzinach od 12 do 15. Warto z tego korzystać?
- Tak, bo w sytuacji kradzieży roweru możemy go odzyskać. Policja może sprawdzić do kogo należy i powiadomić właściciela. Warto też ubezpieczyć rower od kradzieży. Mimo że składka wynosi od kilku do kilkunastu procent jego wartości. Gdy ktoś ma ubezpieczenie domu lub mieszkania, z terenu którego zginie rower, obejmuje ono także stojący tam jednoślad.
Przełom nr 14 (1389) 3.4.2019