Nie masz konta? Zarejestruj się

Porady

Jak nie zgubić dziecka na plaży

18.07.2018 13:49 | 0 komentarzy | 610 odsłon | red

Tysiące dzieci każdego roku gubi się w czasie wakacji. Stracenie pociechy z oczu, choćby na kilka minut, jest olbrzymim stresem dla wszystkich - tak dla rodziców, jak i malucha. I nie zawsze kończy się szczęśliwie.

0
Jak nie zgubić dziecka na plaży
Wystarczy chwila nieuwagi na plaży, by stracić z oczu dziecko
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Bardzo często zdarza się, że dziecko bawi się przy nas. Patrzymy na nie, obserwujemy. Na moment spuszczamy z niego wzrok i... już go nie ma. Na zatłoczonej plaży, gdzie wszystko wokół wygląda podobnie, maluch szybko traci orientację i nie wie, gdzie ma iść. Rodzice wpadają w panikę.

- Zabierając dziecko na plażę, warto założyć mu opaskę z imieniem i nazwiskiem, adresem, nazwą pensjonatu czy hotelu, w którym na czas urlopu się zatrzymaliśmy. Może to być też napis niezmywalnym flamastrem na rączce albo ubranku, czy breloczku przypiętym do ubranka. Jeśli dziecko ma przynajmniej trzy lata, dobrze żeby wiedziało jak się nazywa i gdzie mieszka. Starsze powinno znać na pamięć numer telefonu przynajmniej jednego rodzica - radzi Katarzyna Dąbkowska, rzecznik prasowy chrzanowskiej policji.

Dziecku warto też tłumaczyć, że jeśli straci rodziców z oczu, nie powinno się oddalać. Najlepiej, by podeszło do ratownika i tam czekało na opiekunów.

- Powinniśmy mu wytłumaczyć, że jeśli straci nas z pola widzenia, nie powinno podchodzić do każdej osoby. Najlepiej, by podeszło do jakiejś matki z dzieckiem lub właśnie ratownika, którego wcześniej powinniśmy mu pokazać - dodaje Dąbkowska i przestrzega rodziców, by nigdy nie straszyli dziecka... policją, co się, niestety, zdarza. Rodzice czasem mówią, że jak będą niegrzeczne, to pan policjant je weźmie i potem one zaczynają się bać mundurowych. Mogą się przed nimi chować albo uciekać.

Dobrze jest ubrać dziecko w jaskrawe ubranie, albo chociaż kolorową czapeczkę. Łatwiej je wtedy zauważyć w tłumie.
- Przed wyjściem z miejsca zakwaterowania, na przykład na plażę, dobrze jest zrobić dziecku zdjęcie. Wtedy, w razie zaginięcia, łatwiej będzie je znaleźć, pokazując aktualny wygląd pociechy innym osobom. Jeśli to możliwe, w miejscach, gdzie jest zwiększone ryzyko zagubienia się, należy je trzymać za rękę. Trzeba mu tłumaczyć, by się nie oddalało, że mama lub tata wrócą tą samą drogą i je odnajdą. Jeśli mamy taką możliwość - warto kupić lokalizator, tzw. strażnika, a starszemu dziecku telefon komórkowy w specjalnym pasku z kieszonką, co ułatwi kontakt z zaginionym - podpowiada rzecznik prasowy KPP w Chrzanowie.
Anna Jarguz
Przełom nr 27 (1352) 11.7.2018