Nie masz konta? Zarejestruj się

Praca, biznes, edukacja

Biopaliwo zatopi rafinerię?

26.07.2006 18:20 | 1 komentarz | 3 486 odsłony | red
Tuż po wręczeniu godła promocyjnego „Teraz Polska” opinię publiczną próbuje się przekonać, że Rafineria Trzebinia działa niezgodnie z prawem. Przypadek to, czy celowe działanie?
1
Biopaliwo zatopi rafinerię?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Tuż po wręczeniu godła promocyjnego „Teraz Polska” opinię publiczną próbuje się przekonać, że Rafineria Trzebinia działa niezgodnie z prawem. Przypadek to, czy celowe działanie?

100 mln zł kary i pozbawienie koncesji na sprzedaż biodiesla grozi trzebińskiej rafinerii. Urząd Regulacji Energetyki i Ministerstwo Gospodarki twierdzą, że paliwo to nie spełnia krajowych norm jakościowych.

Według obowiązujących, starych przepisów, zawartość komponentów rzepakowych nie może przekroczyć 5 proc. Tymczasem rafineria sprzedaje, m.in. na swojej stacji benzynowej, olej napędowy z 20-procentowym dodatkiem estrów. Robi to ku zadowoleniu klientów od ponad roku, opierając się na dyrektywach unijnych (ciągle brak rozporządzenia do Ustawy z 2003 roku o monitorowaniu jakości paliw). Co więcej, 12 czerwca Rafineria Trzebinia otrzymała godło promocyjne „Teraz Polska” za produkt o nazwie handlowej „ON BIO 10” – najbardziej nowoczesne i innowacyjne paliwo ekologiczne.

- Nie ma mowy o wstrzymaniu produkcji biodiesla i – jak niektóre media spekulowały – złożeniu wniosku o upadłość rafinerii – mówi prezes Milan Kunciř. - Opieramy się na dyrektywach unijnych. Według opinii prawników, nasze działania są legalne. To polskie prawo wymaga uporządkowania – przekonuje.

Henryk Sobierajski, szef Międzybranżowych Związków Zawodowych w RT twierdzi, że po 8 sierpnia wszystko się wyjaśni. Do tego czasu mają się zakończyć rozmowy ministra gospodarki z przedstawicielami komisji europejskiej w sprawie norm dla estrów metylowych. Według nieoficjalnych, najnowszych informacji, stanowisko Urzędu Regulacji Energetyki w ostatnich dniach zaczyna się zmieniać na korzyść rafinerii.

Gorąco dyskutowanym przez załogę tematem jest też rozważana przez prezesa Milana Kunciřa możliwość wydzierżawienia Orlenowi spółki EkoNaft, będącej firmowym ośrodkiem naukowo-badawczym z mnóstwem certyfikatów. Jej działalność przynosi rafinerii spore zyski.

- Jeśli idzie o laboratorium, to na pewno nie zgodzimy się na jego wydzierżawienie – już teraz zapowiada Henryk Sobierajski z branżowych związków zawodowych.

Rafineria Trzebinia SA to największy w Europie producent estrów metylowych. Wytwarza ich obecnie 150 tys. ton rocznie. Jeszcze niedawno mówiło się o rozbudowie istniejącej instalacji biodiesla, tak, aby w krótkim czasie osiągnąć zdolność produkcyjną 200 tys. ton, oraz budowie kolejnej - zaspokajającej zapotrzebowanie PKN Orlen na estry wynoszące 350 tys. ton.

Budowę nowych instalacji biodiesla prowadzi obecnie w Polsce sześć firm, potencjalnych konkurentów „Trzebini”: Polmos Wrocław, J&S Energy, Skotan, Grupa Lotos, Elstar Ols, Solvent Dwory
Łukasz Dulowski

Przełom nr 30/744 26.07.2006

Czytaj również