Nie masz konta? Zarejestruj się

Praca, biznes, edukacja

Bioester chwilowo niedostępny

12.03.2008 15:42 | 1 komentarz | 3 692 odsłony | red
Od przeszło miesiąca na stacji paliw Rafinerii Trzebinia nie można nalać do baku biopaliwa. - Dlaczego? – dopytuje się zmotoryzowany Czytelnik „Przełomu”.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Od przeszło miesiąca na stacji paliw Rafinerii Trzebinia nie można nalać do baku biopaliwa. - Dlaczego? – dopytuje się zmotoryzowany Czytelnik „Przełomu”.
Pierwszym produktem, jaki można było nabyć na stacji RT, był olej napędowy ON BIO 20 – mieszanina oleju napędowego pochodzenia mineralnego oraz 20 proc. biokomponentu, uzyskiwanego w procesie chemicznym z oleju rzepakowego. Choć cieszył się sporą popularnością wśród kierowców, zaprzestano jego sprzedaży.
- Już go nie sprzedajemy, bo zwyczajnie się to nie opłaca. Koszt wyprodukowania ON BIO 20 jest bowiem wysoki, zatem cena jego sprzedaży również – mówi Henryk Sobierajski, szef Międzyzakładowego Branżowego Związku Zawodowego w Grupie Kapitałowej Rafinerii Trzebinia SA, który z ramienia związków zarządza stacją paliw.
W sprzedaży pojawił się jednak bioester (B 100) – pełnowartościowe paliwo roślinne wytwarzane przez rafinerię z oleju rzepakowego oraz kwasów tłuszczów rzepakowych. Można go dostać także na stacjach należących do PKN Orlen – „Bliska”.
- Na naszej stacji bioester był sprzedawany. Chwilowo jednak ten produkt jest niedostępny. Całość produkowanych przez zakład estrów przekazujemy obecnie Orlenowi, od którego z powrotem mamy otrzymać część bioestrów. Żeby jednak nimi handlować, potrzebna nam koncesja, na którą wciąż czekamy. Powinniśmy ją otrzymać na dniach – zapewnia Henryk Sobierajski.
(AJ)

PRZEŁOM nr 11 (827) 12 III 2008

Czytaj również