Nie masz konta? Zarejestruj się

Blogi

Domowe słodkości

17.02.2018 13:29 | 0 komentarzy | 1 088 odsłona | Anna Jarguz

Uwielbiam słodycze. Niestety, moje dzieci również. Gdy tylko zabieram je ze sobą do sklepu, słyszę „mamo możemy to" albo „to weźmiemy, tylko jedną rzecz". Syn z córką buszują między półkami, co chwilę pokazując co innego. A to czekoladkę, a to batonika, lizaka, ciastka, żelki. Przyznaję, że czasami ulegam i na tę jedną rzecz się zgadzam. Potem żałuję. Bo batonik, który kupiliśmy, najczęstszej nie ma w sobie niczego wartościowego. Tylko cukier i niewiadomego pochodzenia, niezdrowe tłuszcze. Zamiast sięgać w sklepie po gotowe słodycze, lepiej samemu przygotować je w domu. I zaprosić dzieciaki do wspólnego pieczenia. Wieczór na pewno będzie udany.

0
Domowe słodkości
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

 

Domowe batony musli
Ich ogromną zaletą jest to, że są banalnie proste w przygotowaniu, mogą podlegać rozmaitym modyfikacjom, a odpowiednio przechowywane - długo utrzymują świeżość. TYm razem postawiłam na płatki owsiane, żurawinę, orzechy, rodzynki, prażone ziarna słonecznika. Do misy można jednak wrzucać wszystko, co lubimy - na przykład pestki dyni, sezam, suszone morele, figi, migdały.


Składniki
1,5 szklanki płatków owsianych górskich
0,5 szklanki żurawiny
0,5 szklanki rodzynek
0,5 szklanki ziaren słonecznika
0,5 szklanki orzechów włoskich
4 suszone figi
50 gramów masła
3- 4 łyżki miodu (jeśli ktoś bardzo lubi słodki smak, może dodać jeszcze brązowy cukier)
jedno jajko
Przygotowanie
Orzechy, rodzynki, żurawinę i figi siekamy. Suche składniki mieszamy w misce. W rondelku rozpuszczamy masło, miód i ewentualnie 2-3 łyżki ciemnego cukru. Mieszamy z suchymi składnikami. Następnie dodajemy jajko i znowu dokładnie mieszamy. Niedużą blachę wykładamy pergaminem i układamy masę, mocno dociskając ją do dna. Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni Celsjusza. Gdy ciasto ostygnie, kroimy na mniejsze kawałki.

Prawie jak snickers

Dzieci uwielbiają ciasteczka z orzechami i czekoladą. Z herbata czy kakaem stanowią świetny podwieczorek.


Składniki:
tabliczka gorzkiej czekolady (100 gramów),pół tabliczki mlecznej czekolady (50 gramów), czubata łyżka kakao, 4 batoniki z orzechami i karmelem typu snickers (w sumie około 200 gramów), 150 gramów cukru, cukier waniliowy, 170 gramów masła, 200 gramów mąki, jajko, szczypta soli, łyżeczka proszku do pieczenia, opcjonalnie orzechy, rodzynki, płatki migdałów, słonecznik, łyżka miodu

Przygotowanie:
Batoniki kroję na małe kawałki (to zajęcie można zlecić dzieciom, lubią czuć się potrzebne w kuchni). Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej i czekam aż ostygnie. W tym czasie ucieram masło z cukrem i cukrem waniliowym. Dodaję jajko i nadal ucieram. Następnie stopniowo wlewam do masy rozpuszczoną czekoladę i mieszam łyżką. Na końcu dodaję mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Gdy składniki się wymieszają, dodaję około połowy drobno posiekanych batoników.
Na blasze rozkładam papier do pieczenia i rękami formułuję kulki, które następnie spłaszczam. Każde posypuję resztą batoników (opcjonalnie ciastka można posypać dodatkowo posiekanymi drobno orzechami laskowymi, płatkami migdałów, słonecznikiem wcześniej podgrzanymi z miodem). Piekę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez około 10 minut.
Ciasteczka najlepiej smakują tuż po upieczeniu. Należy je przechowywać w szczelnie zamykanym pojemniczku.


Ciasteczka ryżowe
Robiłam je ze swoją mamą, gdy sama byłam dzieckiem. To dziś je uwielbiam. To alternatywa dla tych, którzy nie tolerują mąki. Nie mają w sobie ani grama.

Składniki:

2 opakowania kleiku ryżowego naturalnego, kostka margaryny, 3 jajka, niepełna szklanka cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, cukier waniliowy, można też dodać kilka łyżek wiórków kokosowych, dżem (najlepszy jest porzeczkowy, domowej roboty).


Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy ciastka z dziurką. Pieczemy przez kilkanaście minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Gdy wypieki zaczynają nabierać złotego koloru, wyciągamy je z piekarnika i nakładamy do środka dżem. Następnie wkładamy z powrotem do piekarnika na parę minut (radzę unikać sklepowych dżemów, bowiem niektóre pod wpływem temperatury się rozpływają).