Nie masz konta? Zarejestruj się

Blogi

Robimy pętlę wokół Cisowych Skał

16.02.2018 17:41 | 0 komentarzy | 1 483 odsłona | Łukasz Dulowski

Myślę, że z łatwością dacie się namówić na weekendowe spacery. Krótsze i dłuższe. Po najbliższej i dalszej okolicy. No to zaczynamy. Dzisiaj będzie o Cisowych Skałach w Czyżówce, gdzie można się też powspinać, a momentami poczuć jak odkrywca, bo to okolica rzadziej odwiedzana.

0
Robimy pętlę wokół Cisowych Skał
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ostatnio włóczyłem się tam ze dwa tygodnie temu, więc opis będzie całkiem świeżutki. Po pierwsze zostało odnowione zielone oznakowanie na ścieżce dydaktycznej, którą proponuję na co najmniej półtoragodzinny wypad.

Jak już jesteśmy w Czyżówce, to z głównej drogi skręcamy w ul. Skalną. Jeśli przyjechaliśmy autem, to zostawmy go na pierwszym rozwidleniu, przed szlabanem. Już na piechotę kierujemy się za zielonymi znakami. Trakt dość szeroki, więc trudno się zgubić. Przechodzimy pod dwiema liniami wysokiego napięcia. Okrążamy wzgórze Cisowa, na którym (prawa strona) znajdują się malownicze ostańce. Są piękne, a zarazem tajemnicze. Miejscami wysokie na cztery metry. O tej porze roku doskonale widoczne. Pokazuję je na pierwszym zdjęciu w galerii pod tekstem.

Cisowe Skały są zbudowane z triasowych wapieni. Reprezentują zatem tę samą formację co skałka w Bolęcinie. Naukowcy mówią, że około 180 milionów lat temu, w okresie Jury, tutejsze wapienie częściowo przeobraziły się w dolomit. To tyle, jeśli chodzi o specjalistyczne informacje. Na stokach wzgórza natkniemy się również na zawalone szyby i sztolnie. To ślady po eksploatacji złóż galmanu.

Wracamy do ścieżki dydaktycznej. Długa prosta przez sosnowy las (kolejna fotka) i za chwilę znowu będzie odbicie w prawo. Tędy wdrapiemy się na kolejny szczyt (patrz następne zdjęcie).
Znów wracamy do ścieżki dydaktycznej, która będzie nas przynajmniej przez jakąś godzinę prowadzić wśród buczyny karpackiej, czasem ciemnych zagajników, zboczem wzgórza Orla. Tym sposobem zrobimy pętlę wokół Cisowych Skał i dotrzemy do drogi z Czyżówki do Płok. Asfaltem dojdziemy z powrotem do ul. Skalnej w Czyżówce, gdzie zostawiliśmy samochód.

Aha i jeszcze nie zaszkodzi wziąć ze sobą jakąś kawę albo herbatę w termosie, bo na trasie nie ma barów. Ja przynajmniej nie widziałem:)