Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Nowy model komunikacji miejskiej według Kosowskiego

28.07.2009 13:45 | 20 komentarzy | 9 551 odsłon | red
Uruchomienie dworca dla autobusów jadących do Trzebini przy ul. Fabrycznej, skrócenie trasy autobusów na Libiąż do przystanku przy ZUS-ie, uruchomienie linii objeżdżającej cały Chrzanów i ewentualne sprywatyzowanie linii K - to nowy model komunikacji miejskiej według burmistrza Ryszarda Kosowskiego.
20
Nowy model komunikacji miejskiej według Kosowskiego
Dla autobusów linii 315 i 309 burmistrz Ryszard Kosowski proponuje utworzenie dworca przy ul. Fabrycznej. Przy takim rozwiązaniu nie musiałaby objeżdżać całego miasta, by z ul. Zielonej (gdzie obecnie mają dworzec) dotrzeć do ul. Trzebińskiej.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Uruchomienie przy ul. Fabrycznej dworca dla autobusów jadących do Trzebini, skrócenie trasy autobusów do Libiąża do przystanku przy ZUS-ie, uruchomienie linii objeżdżającej cały Chrzanów i ewentualne sprywatyzowanie linii K - to nowy model komunikacji miejskiej według burmistrza Ryszarda Kosowskiego.

W tym roku do komunikacji miejskiej Chrzanów dopłaca blisko 3,4 mln zł. Trzebinia przeszło 3,7 mln zł. Libiąż kolejne 2,7 mln zł. W przyszłym roku dopłaty z gmin mogą być jeszcze większe, bo na barki członków związku komunikacyjnego spadło jeszcze współfinansowanie linii J do Katowic i S do Sosnowca.

- Dla mnie to może być kolejne pół miliona złotych. Już teraz każda złotówka w budżecie się liczy. A w przyszłym roku może być jeszcze gorzej, bo dochody gminy się kurczą – burmistrz Kosowski musi szukać oszczędności. I szuka – na początku w organizacji komunikacji miejskiej. Proponuje m.in. uruchomienie przy ul. Fabrycznej dodatkowego dworca dla autobusów jeżdżących do Trzebini tak, by nie musiały objeżdżać całego miasta oraz skrócenie trasy autobusów do Libiąża.

- Po co autobusy, jadące z Libiąża, wjeżdżają na dworzec przy Zielonej?! Ich trasa mogłaby się kończyć już na ul. Oświęcimskiej, gdzie i tak większość wysiada. Stamtąd pasażerowie wszędzie mają blisko – do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, prokuratury, starostwa, a wkrótce także na policję – przekonuje burmistrz Chrzanowa.

A dla tych, którzy z ul. Oświęcimskiej chcieliby się dostać na drugą stronę miasta, proponuje nową linię na bazie dotychczasowej 330. Docelowo, zamiast kursować na trasie: osiedle Młodości – dworzec przy ul. Zielonej, mogłaby objeżdżać całe miasto.

Ostatni, i chyba najbardziej dyskusyjny z jego pomysłów, to sprywatyzowanie linii K do Krakowa, za którą, poza granicami powiatu, wszyscy płacą po równo.

Kosowski burmistrzom Libiąża i Trzebini daje czas do września na przeanalizowanie jego koncepcji. Przygotowując projekt budżetu na 2010 rok chce wiedzieć, na czym stoi. Zarówno burmistrz Trzebini Adam Adamczyk, jak i Libiąża Jacek Latko nie mówią „nie” propozycjom Kosowskiego. Też są zdania, że komunikacja z każdym rokiem zaczyna kosztować ich coraz więcej. Tymczasem pieniędzy w budżetach nie przybywa.
(AJ)