Nie masz konta? Zarejestruj się

Blogi

Libiąż, Balin. Kto następny?

20.02.2018 19:49 | 1 komentarz | 1 670 odsłona | Michał Koryczan

W przeciągu pół roku z futbolowej mapy zniknęły dwa kluby piłkarskie, jedne z najbardziej rozpoznawalnych z ziemi chrzanowskiej.

1
Libiąż, Balin. Kto następny?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jeszcze kilka lat temu Janina (później Górnik) Libiąż i Orzeł Balin należały do najsilniejszych klubów piłkarskich w regionie.

Pierwszego z nich na futbolowej mapie nie ma już od sierpnia. Drugi podzielił jego los kilka dni temu. Problemy organizacyjno-finansowe, które ciągnęły się od dłuższego czasu, spowodowały, że po Górniku i Orle zostały tylko stadiony, długi i kawałek historii.

Zespoły piłkarskie się wykruszają i powiem szczerze, że wątpię, że na Libiążu i Balinie się to skończy.

Rozmawiając ostatnio ze znajomym rzuciłem, że za parę lat w chrzanowskim podokręgu zabraknie B-klasy, bo nie będzie na tyle drużyn, aby utworzyć tę klasę rozgrywkową. Kolega, po zastanowieniu, przyznał, że faktycznie tak się może stać.
Nie chodzi w tym wypadku wyłącznie o sprawy finansowe. Najzwyczajniej w świecie, w tych zespołach nie będzie miał kto grać. Wystarczy popatrzeć na liczbę ekip grających w poszczególnych kategoriach młodzieżowych.

Już teraz sporo trenerów zespołów seniorskich narzeka na braki kadrowe, a może być tylko gorzej. Armie zaciężne w klubach rywalizujących na najniższych szczeblach rozgrywkowych to rozwiązanie na krótką metę.

Co pewien czas ktoś w samorządach rzuci hasło utworzenia w gminie jednego klubu piłkarskiego. Na razie wszelkie takie próby kończyły się na pomysłach. Pytanie tylko, czy wobec powyższych problemów, w pewnym momencie nie stanie się tak samoistnie?