Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Czas na zmianę opon

16.04.2015 13:42 | 0 komentarzy | 2 880 odsłony | (ko)

Czy coraz wyższe temperatury podczas dnia to sygnał dla kierowców, aby zimowe ogumienie zastąpić letnim? W rozmowie z Maciejem Kozickim wyjaśnia to Tomasz Bolek z warsztatu Atol w Trzebini.

0
Czas na zmianę opon
Tomasz Bolek z warsztatu Atol w Trzebini
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Maciej Kozicki: Robi się coraz cieplej, w ciągu dnia jest nawet kilkanaście stopni Celsjusza. To już pora, aby założyć w aucie letnie opony?
Tomasz Bolek: Tak. Przyjmuje się, że dobry moment na wymianę to połowa kwietnia.

Według prognoz znów ma się ochłodzić, a nawet spaść trochę śniegu. W tej sytuacji może lepiej się wstrzymać?
- Nie ma potrzeby. Nawet jeśli popada śnieg, to u nas na drogach się nie utrzyma, bo grunt jest zbyt ciepły i wszystko na bieżąco będzie się topić.

Rankami zdarzają się jednak przymrozki.
- Letnia opona jest wykonana z twardszej mieszanki i ma inną rzeźbę bieżnika, dlatego w takich warunkach spisuje się gorzej niż zimówka. Kierowcy muszą sobie z tego zdawać sprawę i jeździć ostrożnie. Jednak w ciągu dnia szybko robi się ciepło, a to przemawia za wymianą opon.

Niektórzy cały rok jeżdżą na zimówkach twierdząc, że wtedy ich auto lepiej trzyma się drogi. Mają rację?
- Gdy jest ciepło, taka opona wręcz klei się do asfaltu. Nie tylko niszczy się szybciej, ale podnosi też zużycie paliwa. Przy deszczu natomiast jest bardzo śliska i auto źle się prowadzi, ma także wydłużoną drogę hamowania.

Mówi się też, że po dłuższej jeździe podczas upałów zimówka może wybuchnąć.
- To niemożliwe, obecnie każda opona jest przystosowana do znoszenia bardzo dużego ciśnienia. Wystrzał zdarza się tylko wtedy, jeśli jest uszkodzona mechanicznie.

Kierowcy muszą liczyć się z kolejkami do serwisów ogumienia i warsztatów?
- Nie, pracujemy na bieżąco. Wiosną nie wszyscy chcą robić przekładkę w tym samym momencie, jak jest to jesienią, gdy tylko spadnie śnieg.