Nie masz konta? Zarejestruj się

Praca, biznes, edukacja

Milion do wzięcia

18.01.2006 15:41 | 1 komentarz | 5 222 odsłon | red
Utrzymanie Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna kosztuje rocznie mieszkańców okrągły milion. Jak się okazuje, wydawany niepotrzebnie.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Utrzymanie Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna kosztuje rocznie mieszkańców okrągły milion. Jak się okazuje, wydawany niepotrzebnie.

Skoro bowiem Urząd Zamówień Publicznych zgodził się ostatnio na zawieranie z przewoźnikami umów aż na siedem lat, to po co w ogóle dłużej utrzymywać urzędników z ZKKM, oraz jego tzw. zgromadzenie.

Wystarczy, że ten związek dobrze zorganizuje swoje ostatnie zadanie: uczciwy przetarg na wyłonienie dobrego przewoźnika. Najlepiej jednego, posiadającego nowe autobusy, nie gruchoty, i pochodzącego z naszego powiatu. Taka firma, mając kontrakt na lat siedem, sama zadba o drukowanie i sprzedaż biletów, ich kontrolę, oraz o sprzątanie przystanków. Gminy podpiszą z nią porozumienie, które określi warunki kursowania autobusów. Odstępstwa od ustaleń będą karane finansowo, więc tam, gdzie rządzi ekonomia, a nie polityka, zapanuje ład murowany.

- Przewoźnicy tak muszą się zorganizować, żeby na mniej popularnych trasach jeździły mniejsze autobusy. Natomiast tam, gdzie jest wielu pasażerów, powinny kursować te większe – radził Adam Adamczyk na ostatnim posiedzeniu zgromadzenia ZKKM. I za tę odkrywczą uwagę zainkasował jak zwykle kilkaset złotych diety.

Co więcej, bez takich uwag autobusy kursowałyby niewątpliwie lepiej. Dobrego przykładu nie trzeba daleko szukać, bo odkąd ekonomia zaczęła rządzić w ciepłownictwie, kaloryfery są zawsze gorące. A Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, choć pozbawione nadzoru samorządowców, funkcjonuje doskonale.
Bogumił Kurylczyk

”Przełom” nr 3/717 18.01.2006