Nie masz konta? Zarejestruj się

Ziemia chrzanowska

Bojkot się skończył, ale nie wszyscy chcą grać z Libiążem

24.09.2018 19:44 | 3 komentarze | 4 475 odsłony | Michał Koryczan

Trzy z sześciu klubów chrzanowskiej A-klasy piłkarskiej, które odmówiły gry z MKS Libiąż, zamierzają jednak zmierzyć się z nim na boisku.

3
Bojkot się skończył, ale nie wszyscy chcą grać z Libiążem
Podczas poniedziałkowego spotkania w siedzibie PPN Chrzanów
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W ubiegłym tygodniu większość klubów chrzanowskiej A-klasy opowiedziała się za zakończeniem trwającego od kilku tygodni bojkotu w tych rozgrywkach meczów z libiąskim MKS.

W poniedziałek w siedzibie Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów odbyło się spotkanie przedstawicieli podokręgu, MKS Libiąż oraz klubów, które odmówiły gry z libiążanami, w sprawie nierozegranych meczów.

Na spotkaniu pojawili się reprezentanci dwóch z sześciu klubów, które nie przystąpiły do pojedynków ligowych z Libiążem. Pozostali o swojej decyzji poinformowali telefonicznie lub mailowo.

Z tego grona z powstałym pod koniec ubiegłego roku klubem chcą zagrać: Wolanka Wola Filipowska (środa, 3 października lub po zakończeniu rundy jesiennej), SPRiN Regulice (17 lub 18 listopada) i MKS Alwernia (termin do ustalenia).

Z libiążanami mierzyć się nie zamierzają: Promyk Bolęcin, Victoria Zalas i Tęcza Tenczynek.

- To wspólna decyzja zarządu, sztabu szkoleniowego i zawodników. Przecież protest był po to, żeby Libiąż nie grał w A-klasie - mówi Rafał Zieliński, prezes Promyka.

- Gdyby kluby te chciały zmienić zdanie, to mają na to czas do końca rundy jesiennej. Wówczas mogliby zagrać z Libiążem na wiosnę - informuje Leon Kozioł, wiceprezes PPN Chrzanów.

Ustaleniem dokładnych terminów meczów ma się zająć w najbliższy czwartek komisja gier PPN Chrzanów, która ma wówczas także skorygować tabelę klasy A.