Nie masz konta? Zarejestruj się

Ziemia chrzanowska

Trzebinianie zrobili to jako pierwsi! (WIDEO, ZDJĘCIA)

22.09.2018 19:35 | 11 komentarzy | 4 540 odsłony | Michał Koryczan
Ostatnia aktualizacja: 22.09.2018 19:45

Piłkarze MKS Trzebinia zremisowali w sobotę na swoim stadionie z liderem czwartej ligi Jutrzenką Giebułtów.

11
Trzebinianie zrobili to jako pierwsi! (WIDEO, ZDJĘCIA)
Obrońca MKS Radosław Górka (na pierwszym planie, z prawej) w pojedynku z niedawnym kolegą klubowym Krzystzofem Michalcem, grającym obecnie w Jutrzence
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Sonda

Kto był najlepszym zawodnikiem MKS Trzebinia w meczu z Jutrzenką Giebułtów

PIŁKA NOŻNA

IV liga

MKS Trzebinia - Jutrzenka Giebułtów 0-0

Trzebinia: Wróbel - Martyniak, Skrzypek, Górka, Jarosz, Szczurek (90. Kukiełka), Sermak (75. Zybiński), Kowalik, M. Marszałek (81. Sz. Kurek), Sochacki, Wilczek

Giebułtów: Iliński - Arian, Michalec, M. Morawski, Bizoń, Kaczor, Majcherczyk, Danaj, Stec (80. Zieliński), Romuzga (64. J. Wcisło), Michniak (64. Litewka)

Liderująca w rozgrywkach Jutrzenka przyjechała do Trzebini w roli faworyta. W końcu w poprzednich siedmiu meczach doniosła komplet zwycięstw.
Znakomita passa drużyny z Giebułtowa zakończyła się jednak w sobotę na stadionie przy ul. Kościuszki. MKS, jako pierwszy zespół w tym sezonie potrafił urwać punkty jednemu z głównych faworytów do mistrzostwa czwartej ligi.
Przy odrobinie szczęścia „żółto-czarni" mogli nawet zainkasować pełną pulę, bo to oni byli bliżsi strzelenia gola.
O pechu może mówić zwłaszcza Mateusz Marszałek (tym razem zagrał na lewej pomocy). W 38. minucie wpadł w pole karne, uderzył mocno, ale piłka trafiła w słupek i wyszła w pole.
Przed przerwą groźnie z siedemnastu metrów strzelał też Michał Kowalik, ale futbolówka przeszła obok bramki.
Popularny „Kowal" prowadzenie swojej drużynie mógł dać zaraz po zmianie stron. Po dośrodkowaniu Mateusza Marszałka z rzutu wolnego główkował jednak tuż obok słupka.
Przyjezdni dłużej utrzymywali się przy piłce, ale przez cały mecz nie zdołali zmusić Tomasza Wróbla do większego wysiłku.
Duża w tym zasługa postawy miejscowych w defensywie. Warto zaznaczyć, że w obronie, poza doświadczonym Radosławem Górką, zagrało trzech młodych graczy: Jakub Skrzypek, Jan Martyniak i Grzegorz Jarosz. Ta mieszanka rutyny z młodością okazała się skuteczna na ofensywę lidera, który po raz pierwszy w tych rozgrywkach nie zdobył w meczu gola.
Trzebinainie nie przegrali drugiego ligowego pojedynku z rzędu. Teraz przed nimi wyjazdowe spotkanie z Węgrzcanką. Być może w Węgrzcach Wielkich uda im się odnieść zwycięstwo, na które czekają od sześciu meczów.


Klasa okręgowa - Kraków II

Świt Krzeszowice - Wieczysta Kraków 1-3


Klasa okręgowa - Wadowice

KS Chełmek - Brzezina Osiek 1-1

LKS Rajsko - Arka Babice 4-0


Klasa A - Chrzanów


MKS Alwernia - Korona Lgota 6-1

Ciężkowianka Jaworzno - MKS Libiąż 0-0

Tęcza Tenczynek - Start Kamień 1-5

Wolanka Wola Filipowska - Fablok Chrzanów 0-3

Zagórzanka Zagórze - Victoria Zalas 4-1


Klasa A - Oświęcim

LKS Gorzów - Solavia Grojec 5-1


Klasa B - Chrzanów

Ruch Młoszowa - Lew Olszyny 5-1

Korona Mętków - Zryw Brodła 0-2

Nadwiślanka Okleśna - Jutrzenka Ostrężnica 6-3

Wisełka Rozkochów - Unia Kwaczała 4-1