Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

SĄSIEDZKIE INICJATYWY. Monitorują i interweniują. Osiedlowi społecznicy w działaniu

26.05.2024 18:00 | 1 komentarz | 2 857 odsłony | Marek Oratowski
Z własnej inicjatywy lub po sygnale od sąsiadów próbują zaradzić codziennym bolączkom. Nie poprzestają na zgłoszeniu tematu urzędnikom. Pilnują, by sprawa znalazła finał. Choć nie zawsze można pogodzić niekiedy sprzeczne oczekiwania mieszkańców, to lista załatwionych przez nich tematów jest pokaźna.
1
SĄSIEDZKIE INICJATYWY. Monitorują i interweniują. Osiedlowi społecznicy w działaniu
Członkowie komisji technicznej Rady Osiedla Północ-Tysiąclecie w Chrzanowie dyskutują o kolejnych działaniach na terenie zielonym przy ulicy Mieszka I, na którym niedługo stanie nowy blok. Od lewej Maciej Nowak, Mariusz Ryńca, Mateusz Ostrowski i Rafał Gaj
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Do Rady Osiedla Północ-Tysiąclecie w Chrzanowie w wyborach zorganizowanych w 2022 roku nie było wielu chętnych. Pełny, 15-osobowy skład, wyłonił się dopiero za drugim podejściem. Na pierwsze zebranie przyszło kilka osób.

Regularnie się przypominają

Ci, którzy zostali wybrani postanowili jednak poważnie podejść do społecznych obowiązków. Reagują, a przynajmniej próbują, na sygnały płynące od mieszkańców 6-tysięcznego osiedla.

- Staramy się być blisko ludzi. Utworzyliśmy grupę na Facebooku, a w bibliotece jest skrzynka kontaktowa, w której można do nas zostawić wiadomość. Przede wszystkim jednak jesteśmy dostępni dla sąsiadów osobiście. Każdy z nas mieszka na Północy.

Z ludźmi rozmawiamy na spacerach czy podczas zakupów. Niekiedy jakiś problem wychodzi z komentarzy zamieszczonych na Facebooku. Nie tylko na naszej grupie, bo śledzimy różne lokalne fora - tłumaczy przewodniczący zarządu osiedla Mariusz Ryńca.

Uczestniczy też w pracach powołanej w ramach rady osiedla komisji technicznej. To ona przede wszystkim reaguje na sygnały od mieszkańców. Te zaś dotyczą prozaicznych spraw, choć utrudniających codzienne życie mniejszej lub większej grupie osób.

Głównie to problemy z miejscami do parkowania, nieświecące lampy, brak ławek, śmieci zalegające w miejscach publicznych czy dziury w drogach.

- My to zgłaszamy do urzędu, czy innych podmiotów będących właścicielem terenu, jak spółdzielnia mieszkaniowa. Urzędnicy mają swój harmonogram realizacji takiego zgłoszenia. Musimy tego jednak przypilnować. Sami też dostrzegamy różne problemy, zanim ktoś nam je zgłosi - opowiada przewodniczący komisji technicznej Rafał Gaj.

Członkowie komisji z urzędnikami rozmawiają grzecznie, ale regularnie im się przypominają. Poniekąd im pomagają. Potrafią podać wiele przykładów skutecznych działań. Sami zauważyli, że wiosną nie świecą lampy przy Rondzie Ofiar Faszyzmu. Dość szybko wieczorami stało się tam jasno.

Udała się też interwencja w PKP - odwrócone tabliczki na stacji kolejowej Chrzanów-Śródmieście w ciągu miesiąca

zostały naprawione.

- Jedną z pierwszych zgłaszanych spraw był postulat ustawienia w rejonie Mieszka I paczkomatu. Najbliższy był przy dawnym Caritasie. Rozmawiałem w tej sprawie z pracownikami spółdzielni mieszkaniowej. Ostatecznie powstał na prywatnym terenie naprzeciwko przychodni zdrowia - zaznacza Mariusz Ryńca.

Mapa zgłoszeń pokazuje skalę problemów

Systematycznie osiedlowi radni zajmują się też samochodowymi wrakami zajmującymi miejsce w różnych częściach osiedla.

- Udało nam się doprowadzić do usunięcia choćby dwóch z okolic bloków Mieszka I 7 i 9. Jeden utrudniał wyjazd i stwarzał zagrożenie. Już ich nie ma. Jest bezpieczniej, a przy okazji kierowcy, po latach blokowania miejsc postojowych, mogą tam parkować - tłumaczy sekretarz komisji technicznej Mateusz Ostrowski, angażujący się także w akcje sprzątania różnych części miasta w ramach Stowarzyszenia Zielony Chrzanów.

- Jedna z mieszkanek poruszająca się się na wózku inwalidzkim, zgłosiła, że musiała objeżdżać cały cmentarz, ponieważ przy małej furtce z boku było miejsce parkingowe, a parkujące tam auta utrudniały wjazd na wózku. Dzięki wspólnym staraniom udało się wyłączyć to miejsce parkingowe z użytku, co znacznie ułatwiło dostęp do cmentarza osobom niepełnosprawnym - przypomina sobie kolejną skuteczną interwencję Maciej Nowak, członek komisji technicznej. Jest pracownikiem urzędu miejskiego oraz świeżo upieczonym radnym powiatowym, co też pomaga w sfinalizowaniu niektórych zgłoszeń.

Dodaje, że na tapecie jest teraz kwestia parkowania wokół centrum medycznego „Okoklinik". Już wcześniej był tam problem z zostawieniem samochodu przez mieszkańców pobliskich bloków. Pogłębił się, gdy zaczęli jeszcze podjeżdżać pacjenci.

W innych miejscach, po części także staraniem osiedlowych działaczy, w ostatnim czasie przybyły miejsca dla niepełnosprawnych. Dwie koperty zostały wymalowane choćby na parkingu przy ulicy Wodzińskiej.

Bardzo pomocna w skutecznym działaniu jest mapa zgłoszeń.

- Mamy na niej zaznaczone m.in. wraki, kosze na śmieci, lampy. Czuwam nad tym, by mapa była jak najbardziej aktualna - informuje Mateusz Ostrowski.

Nie zawsze pomaga mediacja

W niedługim czasie zostanie zrealizowane jedno z priorytetowych zadań rady osiedla, zgłoszone do budżetu gminy. Chodzi o doświetlenie przejścia dla pieszych przy ulicy Zielonej w okolicy SP nr 1 i stacją stacji kolejowej Chrzanów-Śródmieście.

Jest także szansa, że nowy asfalt pojawi się na drodze - łączniku ulic Grzybowej i Broniewskiego oraz ulicy Struga (dojazd do biblioteki i dojście do kościoła). W tym drugim przypadku jest nadzieja na zwiększenie miejsc parkingowych.

Z pomocy radnych osiedlowych korzystają także dzielnicowi.

- Cieszymy się, że są ludzie wrażliwi na to, co się dzieje w ich otoczeniu. Są grupy sąsiadów walczących solidarnie o załatwienie swoich bolączek. Niekiedy jednak interesy mieszkańców są sprzeczne. Na przykład z inicjatywy jednego grupy osób w rejonie ulicy ks. Popiełuszki postawiono ławkę z koszem. Tymczasem przeszkadzała ona mieszkającym w pobliżu, bo często przesiadywali tam pijący alkohol, na dodatek załatwiający się pod balkonami. Byliśmy mediatorami w tym sporze, szukając polubownego rozwiązania. Ostatecznie po pół roku została usunięta. Ma zmienić lokalizację - mówi Mariusz Ryńca.

Ten ostatni przykład pokazuje, że sąsiedzkie oczekiwania są różne. Jednak członkowie rady osiedla starają się szukać kompromisu.