Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Mogło być gorzej. Oferty w śmieciowym przetargu tym razem nie szokują

06.06.2020 18:50 | 2 komentarze | 5 997 odsłon | Agnieszka Filipowicz

Umiarkowany optymizm. Tak można określić nastroje po otwarciu ofert w śmieciowym przetargu ogłoszonym przez Związek Międzygminny Gospodarka Komunalna w Chrzanowie.

2
Mogło być gorzej. Oferty w śmieciowym przetargu tym razem nie szokują
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wczoraj nastąpiło otwarcie ofert w przetargu na odbiór śmieci z trzech gmin - Chrzanowa, Libiąża i Trzebini. Od jego wyników zależy, ile będziemy w przyszłości płacić za odbiór i wywóz odpadów (do grudnia 2022 r.). 
Do przetargu zgłosiły się 4 firmy, w tym 2 złożyły oferty na trzy sektory (gminy).
Zanim związek je dokładnie przeanalizuje, już na wstępie nasuwają się dwa wnioski. Podział na sektory nie zachęcił lokalnych firm do przystąpienia do przetargu. Ale - być może - przyczynił się do pojawienia się większej konkurencji na rynku, o czym świadczy bardzo duża rozpiętość cen między ofertami.

Jakim gminom najbardziej opłaca się podział na sektory? Chrzanowowi i Libiążowi. Jedna z firm - AVR SA, złożyła oferty, które są niższe niż wartość usługi oszacowana przez zamawiającego, czyli związek gospodarki komunalnej.
Trzebinia, zgodnie z przewidywaniami, jest najmniej atrakcyjną z trzech gmin zrzeszonych w związku do odbioru śmieci. Dlaczego? Ma największy obszar przy liczbie mieszkańców niższej niż Chrzanów. To oznacza wyższe koszty usługi. Widać to w wynikach przetargu. Najniższa oferta na obsługę tej gminy wynosi 6,1 mln zł, gdy związek komunalny przewidywał na ten cel wydać niespełna 5,5 mln zł.

- Cieszy fakt, że w przetargu wzięła udział większa liczba firm. Szkoda, że nie było żadnego oferenta z naszego najbliższego terenu. Podział obszaru działania związku na segmenty (gminy) umożliwił złożenie ofert na niektóre z nich. Teraz pozostaje rozpatrzenie złożonych ofert, wybór najlepszej i rozpoczęcie przez nią realizacji zamówienia od 1 września 2020 roku - komentuje nowy szef ZMGK Arkadiusz Pypłacz.

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu "Przełomu"