Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Zapasy krwi topnieją. Co to oznacza?

27.03.2020 11:00 | 5 komentarzy | 1 967 odsłona | Marek Oratowski

W wielu miastach Polski zaczyna powoli brakować krwi. Problem ten dotyka także chrzanowskiego szpitala.

5
Zapasy krwi topnieją. Co to oznacza?
Z powodu koronawirusa bardzo spadła liczba dawców krwi
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z powodu koronawirusa bardzo spadła liczba dawców, Rzadziej wyjeżdżają też specjalne ambulanse, w których można oddać krew. Sytuację trochę ratują apele w mediach o oddawanie krwi i organizowane doraźne akcje krwiodawstwa.

- Okres karencji w oddawaniu krwi wynosi 8 tygodni. Dlatego zwiększenie oddawanych ilości krwi możliwe jest jedynie poprzez propagowanie tej idei wśród szerokich rzesz obywateli - podkreśla Czesław Toporek, z Klubu Krwiodawców przy ZG Janina. Kolejna akcja zbiórki krwi z udziałem górników odbywa się w piątek 27 marca w ZG Sobieski w Jaworznie.

W związku z epidemią koronawirusa w punktach krwiodawstwa zostały wprowadzone specjalne procedury. Krwi nie mogą oddawać osoby, które w ciągu ostatnich dwóch tygodni były za granicą, miały kontakt z osobami zarażonymi, mają objawy infekcji dróg oddechowych lub temperaturę powyżej 37 st. C. Wszyscy zaraz po wejściu do punktu krwiodawstwa muszą zdezynfekować ręce specjalnym płynem. Pracownicy stacji mierzą im temperatura bezdotykowym termometrem, a następnie przeprowadzony jest wywiad. Tym samym rygorom sanitarnym oraz medycznym poddani są pracownicy stacji.

Problem braku krwi zaczyna dotykać także chrzanowski szpital.

- Z tego powodu zgodnie z zaleceniami Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie musimy się wstrzymać od przeprowadzania zabiegów wymagających przetoczenia krwi, a nie służących stricte ratowaniu życia - informuje lek. med. Izabela Kiełbalska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Powiatowego w Chrzanowie.