Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

12.10.2019 12:10 | 0 komentarzy | 1 365 odsłona | Marek Oratowski

Większości z nas kiełki kojarzą się wyłącznie z wielkanocną rzeżuchą. Jednak ze względu na swoje zdrowotne właściwości powinny być stałym elementem naszej diety.

0
Jedzmy kiełki
W sklepach dostępne są m.in. kiełki jarmużu. Obniżają poziom cholesterolu, chronią przed anemią, regenerują i zwiększają odporność
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kiełki to rośliny znajdujące się we wczesnym stadium wzrostu. Ich jedzenie niesie dla zdrowia same korzyści. Zawierają witaminy z grupy A, B, C, D, E, K i PP, żelazo, wapń, magnez, potas, cynk, selen. Kiełki są także źródłem wartościowego białka, błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów oraz antyoksydantów. Są też niskokaloryczne i lekkostrawne. Warto po nie sięgnąć szczególnie podczas choroby, zmęczenia czy stresu. Najlepiej jeść kiełki na surowo. Można je dodawać do kanapek, sałatek, jajecznicy, ryżu, kaszy czy jogurtu. Świetnie zastępują natkę pietruszki, koperek lub szczypiorek.

Dostępne są m.in. kiełki soi, fasoli, brokuła, pszenicy, owsa, słonecznika, jarmużu. Można je kupować (za 50 g w markecie zapłacimy ok. 4 zł) lub hodować samemu (w kiełkownicy lub słoiku). Trzeba je przechowywać w lodówce, nie dłużej niż przez kilka dni, pamiętając o regularnym przepłukiwaniu ich wodą.

Jecie kiełki? Do czego ich najczęściej dodajecie?