Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Proponujemy Wam do poczytania na weekend

18.01.2019 12:45 | 0 komentarzy | 826 odsłon | Redakcja

W tym tygodniu zacznijmy od wyjątkowej historii Kasi, chrzanowianki, która weszła w męski świat, spełniając swoje marzenia. Polecamy też materiał o Jarku z Chrzanowa. I on marzył o mundurze. Był studentem szkoły oficerskiej. Jeden wieczór sprawił, że jego plany i dotychczasowe życie, runęły w gruzach. Zapraszamy do lektury tych i wielu innych materiałów, które przygotowali dla Was nasi dziennikarze.

0
Proponujemy Wam do poczytania na weekend
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

 

 

Marzę, by zostać oficerem

Zawsze ciągnęło ją do munduru. Najpierw chciała zostać policjantką. Potem zrobiła kurs ochroniarski, zdobyła licencję na broń palną. W grudniu skończyła Szkołę Podoficerską Marynarki Wojennej w Ustce. Chce się związać z wojskiem zawodowo. Katarzyna Pabisińska z Chrzanowa nie żałuje, że weszła do męskiego świata. O swoich marzeniach, planach i dotychczasowych przygodach mówi w rozmowie z Elizą Jarguz-Banasik


Małe Czyżyki nie do podrobienia

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Czyżówce śpiewają i wyglądają tak, jak tego wymaga tradycja i jakby czas się zatrzymał. Chodzą na specjalne lekcje, prowadzone przez folklorystkę i regionalistkę - Halinę Dudę z Dulowej. Z nauczycielką rozmawia Łukasz Dulowski.


Gdy dziadka Wacława i babcię Annę nie goni praca

Wacław Gregorczyk, burmistrz Krzeszowic, uwielbia spacerować ze swoimi wnukami. Jego żona - Anna śpiewa im na dobranoc: "Aaa, kotki dwa", po czym śpią jak susły. 21 stycznia przypada Dzień Babci a 22 stycznia - Dzień Dziadka. O jednych z bardziej znanych dziadkach w Krzeszowicach pisze Ewa Solak.


Miasto brzydkich przestrzeni

Największy pusty obszar w centrum Chrzanowa, strasznie zaniedbany, rozciąga się od ul. Kadłubek do 29 Listopada i dalej, do Krakowskiej. To kawał przestrzeni, gdzie niezrealizowane plany władz lokalnych odbijają się jak w lustrze. Materiał o zaniedbanym obszarze miasta przygotował Łukasz Dulowski.


Gdyby nie spółdzielnia Albert...

Do grupy spółdzielni socjalnych działających na ziemi chrzanowskiej dołączył podmiot założony w Chełmku. Dzięki spółdzielni Albert, zajmującej się profesjonalnym niszczeniem dokumentów, pięciu niepełnosprawnych mogło podjąć pierwszą pracę zarobkową. Tę inicjatywę oraz w ogóle zasady funkcjonowania spółdzielni przybliża Marek Oratowski.


Jarek i Drużyna Anioła

Jest z Chrzanowa, mieszka z matką. Ona jest jego opiekunką, terapeutką, przyjacielem... Jego życie miało wyglądać inaczej. Był zdolnym studentem szkoły oficerskiej. Jeden wieczór sprawił, że wylądował na wózku. O tym jak dzisiaj wygląda życie 37-latka, jakie ma marzenia, plany i jakie troski opisuje Agnieszka Berny.


Do końca miał ten blask

W grudniu zmarł pochodzący z Sierszy Franciszek Barfuss. W ciągu 94 lat życia osiągnął wiele w dziedzinie muzyki. Tę znaną na świecie, ale mnie lokalnie postać przybliża Marek Oratowski.

Powyższe materiały znajdziecie w bieżącym (02) wydaniu tygodnika "Przełom", dostępnym w punktach sprzedaży oraz w wersji PDF tutaj.

Znasz kogoś interesującego, kogo przygody mogą zachwyć innych? A może sam masz niespotykane hobby? Skontaktuj się z nami, zostań bohaterem jednego z naszym materiałów - gazeta@przelom.pl z dopiskiem temat dla Przełomu.