Nie masz konta? Zarejestruj się

Ludzie

Odszedł dobry człowiek

30.03.2011 12:59 | 0 komentarzy | 4 401 odsłony | red
4 marca br. w wieku 80 lat odeszła od nas Józefa Klimek-Rynowska - lekarz, społecznik, dobry i mądry człowiek. Jej życie było służbą dla pacjentów i ludzi spoza kręgu zawodowego.
0
Odszedł dobry człowiek
Józefa Klimek-Rynowska
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

WSPOMNIENIE
4 marca br. w wieku 80 lat odeszła od nas Józefa Klimek-Rynowska - lekarz, społecznik, dobry i mądry człowiek. Jej życie było służbą dla pacjentów i ludzi spoza kręgu zawodowego.

Aby bardziej profesjonalnie służyć innym, przez całe życie zawodowe doskonaliła wiedzę fachową.

Urodziła się i mieszkała w Chrzanowie, ale Jej życie zawodowe związane było ze Śląskiem. Studia medyczne ukończyła na Akademii Medycznej w Zabrzu-Rokitnicy w 1957 r. Pracowała w licznych placówkach służby zdrowia, tam gdzie była potrzebna: w Szpitalu Miejskim w Tychach, Pogotowiu Ratunkowym, jako kierownik przychodni w fabryce papieru w Czułowie. Od 1967 r. jej losy związane były z kolejową służbą zdrowia. Przeszła wszystkie szczeble posługi zawodowej, począwszy od lekarza rejonowego, po zastępcę naczelnika kolejowej służby zdrowia województw śląskiego, bielskiego i częstochowskiego. W tym czasie pełniła także funkcję członka komisji dyscyplinarnej przy naczelnym dyrektorze śląskiej DOKP. Jej praca zawodowa i społeczna była doceniana, co znalazło wyraz w licznych odznaczeniach państwowych i resortowych.

Była odznaczona Medalem 40-lecia PRL, medalem Za zasługi dla województwa bielskiego, Zasłużonemu w rozwoju województwa katowickiego, Złotym Krzyżem Zasługi. Dwukrotnie została odznaczona odznaką Zasłużony Kolejarz oraz Za wzorową pracę w służbie zdrowia.

Będąc już na emeryturze otrzymała najwyższe odznaczenie przyznawane lekarzom - Bene Meritus - za tworzenie nieprzemijających wartości dla dobra społeczeństwa oraz za wybitne zasługi dla Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.
Od 1984 r. była aktywnym członkiem Towarzystwa Przyjaciół KUL-u, działała także w apostolstwie chorych przy Kurii Diecezjalnej w Katowicach, była aktywnym członkiem Forum Ruchu Hospicyjnego. Ostatnie lata życia poświęciła opiece nad chorymi i cierpiącymi w terminalnym stanie choroby nowotworowej. Doktor Rynowskiej zawdzięczamy pierwszą próbę stworzenia Hospicjum dla mieszkańców Chrzanowa. Odeszła od nas po krótkiej i ciężkiej chorobie. Można o Niej powiedzieć - przeszła przez życie dobrze czyniąc.
Z upoważnienia rodziny
Janina Radko

Przełom nr 12 (982) 23.3.2011