Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Waligóra zaczął strzelanie dla Gromca, Adamczyk dokończył

25.03.2017 18:21 | 0 komentarzy | 1 452 odsłona | Marek Oratowski

Piłkarze Gromca pewnie i zasłużenie pokonali Chełmek i utrzymali pozycję wicelidera "okręgówki". W innym pojedynku derbowym Zalas znalazł patent na Żarki.

0
Waligóra zaczął strzelanie dla Gromca, Adamczyk dokończył
Bartosz Chylaszek rozpoczyna w Gromcu kolejną akcję Chełmka
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Oświęcim

Nadwiślanin Gromiec - UKS Chełmek 2-0 (1-0)
1-0 Jakub Waligóra (15), 2-0 Dawid Adamczyk (56)

Gromiec: Księżarczyk - Zejma, Kania, Ł. Pactwa. Stefański, Waligóra (75. Augustyn), Szlęzak, Jamróz, Nędza, Adamczyk, Kaszuba (62. Ścierski)

Chełmek: Żołneczko - Kumanek, Wójcik, Sidor, Domżał, Górski (46. Wierzbic), Chylaszek (75. Warzecha), Światłlowski, Kantek (70. Cieciera), Vilchynskyy, Kustra

W Chełmku gospodarze wygrali 1-0. Jednak w sobotę w rewanżu na własnym boisku dominowali piłkarze Gromca. Grali szybciej i bardziej pomysłowo. W 15. minucie po centrze z kornera precyzyjnym uderzeniem głową popisał się kapitan Nadwiślanina Jakub Waligóra. W 25. minucie kibice wydali tylko jęk zawodu po tym, jak Mateusz Zejma trafił w poprzeczkę, piłka spadłą na linię bramkową, a nikt z jego kolegów nie zdołał jej dobić. Niedługo potem obok słupka uderzył Dawid Adamczyk. Czym bliżej końca pierwszej odsłony, tym wejścia piłkarzy były ostrzejsze. Sędzia kilka razy musiał więc sięgnąć po żółte kartoniki.

Wynik w 56. minucie ustalił Dawida Adamczyk. Minął dwóch obrońców i z prawej strony szesnastki trafił w długi róg. Goście mieli okazje na zdobycie choćby kontaktowego gola. Między innymi zmiennik Paweł Wierzbic dostał podanie dwa metry przed pustą bramką, ale atakowany przez obrońcę nie zdołał jej wślizgiem wepchnąć do siatki. W 88. minucie Mateusz Zejma dostał drugą żółtą kartkę i osłabił zespół Gromca, ale nie miało to już większego znaczenia dla losów potyczki.

- Utratę bramek kosztowały nas dwa proste błędy - skomentował trener przyjezdnych Paweł Sidorowicz.

- Dedykujemy tę wygraną burmistrzowi Libiąża Jackowi Latko i czekamy na nową szatnię - powiedział po końcowym gwizdku grający trener gospodarzy Maciej Kania.

Victoria Zalas - LKS Żarki 2-1
Garbarz Zembrzyce - Górnik Libiąż 4-1