Nie masz konta? Zarejestruj się

Zgłoś komentarz do moderacji

Następujący komentarz zostanie przekazany do moderacji:
Ksiądz Władysław Gil to prawdziwy KSIĄDZ KATOLICKI. Taki jakich nie spotkałam już nigdy. W Krystynowie , w latach 90 -tych , kiedy Gil był proboszczem i mieszkał w starej "kapelance" , jego gospodynią była urocza staruszka Pani Rózia . Gotowało się wtedy zupy dla mieszkańców pobliskich baraków ( opieka społeczna nie była w tych czasach tak powszechna i tak dofinansowana jak dziś ) . Ksiądz Gil zapraszał pielgrzymów z Ukrainy. Starych , biednych ludzi spod Lwowa którzy zostali na swojej rodzinnej ziemi . Do dziś wspominamy opowieści nieżyjącej już Pani Borowieckiej , której za swoją ukraińską EMERYTURĘ nie stać było na zakup śledzia na lwowskim targowisku. Długo maja rodzina utrzymywała kontakt z ta panią. Wysłaliśmy jej nawet sporo dolarów na ręce kanclerza katedry lwowskiej ... które zaginęły na dłuugie miesiące. Historia zakończyła się happy endem ale przykry osad pozostał. Muszę przeszukać rodzinne fotografie bo jest wśród nich zdjęcie mojej babci Helenki (rocznik 1910 ) w ogromnej grupie maluchów z ochronki z Krystynowa. Jak znajdę - umieszczę na Przełomie.

Napisany przez andzia, 30.11.2019 18:21

W powodzie zgłoszenia wpisz jak najwięcej informacji. Możesz pozostawić do siebie numer kontaktowy.
Wysyłając zgłoszenie, zgadzasz się z postanowieniam regulaminu dotyczącymi zbierania, przechowywania oraz przetwarzania danych.
Twoje zgłoszenie zostaje wysłane z adresu IP: 18.210.24.208 / ec2-18-210-24-208.compute-1.amazonaws.com
CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)