Nie masz konta? Zarejestruj się

Zgłoś komentarz do moderacji

Następujący komentarz zostanie przekazany do moderacji:
Witam, Z tego, co udało mi się dzisiaj ustalić wynika, że dzik… zniknął. Mieszkaniec Młoszowej, który znalazł ranne zwierzę twierdzi, że we wtorek około godz. 21 na miejsce przyjechała jeszcze raz policja. Dzika nie było już jednak tam, gdzie go znalazł. Przerażone zwierzę mogło przeczołgać się dalej. Nie dało się go odszukać, bo było ciemno. W tej sytuacji służby ratunkowe odpuściły temat. Dziś w Młoszowej nie pojawił się żaden z urzędników, by upewnić się, że zwierzęcia nie ma. Nasz rozmówca twierdzi, że sam też był w lesie, ale niczego nie znalazł. Co się stało z dzikiem, a przede wszystkim, kto odpowiada za to, że przez wiele godzin rannemu zwierzęciu nie miał kto pomóc? Postaram się to wyjaśnić w najbliższym numerze „Przełomu”. Zapraszam do lektury.

Napisany przez ~Eliza Jarguz-Banasik, 04.04.2012 16:42

W powodzie zgłoszenia wpisz jak najwięcej informacji. Możesz pozostawić do siebie numer kontaktowy.
Wysyłając zgłoszenie, zgadzasz się z postanowieniam regulaminu dotyczącymi zbierania, przechowywania oraz przetwarzania danych.
Twoje zgłoszenie zostaje wysłane z adresu IP: 3.237.67.179 / ec2-3-237-67-179.compute-1.amazonaws.com
CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)