Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Pijani kierowcy jeżdżą w dzień i w nocy

13.06.2009 17:04 | 6 komentarzy | 5 584 odsłon | red
Kamienny murek, a potem łąkę przy ul. Okrężnej w Trzebini zaliczył w piątek, po godz. 12, nietrzeźwy Bartosz C., kierujący oplem corsą. Gdy w sobotę, kilkanaście minut po północy, chrzanowianka jadąca ul. Zakopiańską w Bolęcinie chuchnęła policjantom, to jej oddech powiedział wszystko.
6
Pijani kierowcy jeżdżą w dzień i w nocy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kamienny murek, a potem łąkę przy ul. Okrężnej w Trzebini zaliczył w piątek, po godz. 12, nietrzeźwy Bartosz C., kierujący oplem corsą. Gdy w sobotę, kilkanaście minut po północy, chrzanowianka jadąca ul. Zakopiańską w Bolęcinie chuchnęła policjantom, to jej oddech powiedział wszystko.

TRZEBINIA. 20-letni Bartosz C., mieszkaniec tego miasta, kierujący oplem corsą, skręcił z ul. 24 Stycznia w wąską ul. Okrężną. Tam nie „wyrobił” na zakręcie, uderzył w murek i wylądował na łące. Bartosz C. jechał z trzema kolegami. Gdy na miejsce przyjechała policja, wydmuchał 1,68 promila alkoholu. Kierowca i pasażerowie opla trafili do szpitala. Lekarz stwierdził u poszczególnych osób m.in. ogólne potłuczenia, złamane żebra, urazy kręgosłupa. Za jazdę po pijanemu grozi do 2 lat więzienia.

BOLĘCIN. Około godz. 0.20 w sobotę radiowóz zatrzymał do kontroli na ul. Zakopiańskiej małego fiata. Za „kółkiem” siedziała, jak się okazało, 38-letnia chrzanowianka. Wystarczyło, że pani uchyliła boczną szybę, a funkcjonariusze wiedzieli już, co jest grane. Kobieta zaliczyła wynik 2,2 promila.
Łukasz Dulowski