Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Prokuratura umorzyła postępowanie w tzw. sprawie „italiano”

05.01.2010 14:54 | 6 komentarzy | 4 458 odsłony | red
Prokuratura Rejonowa w Miechowie umorzyła postępowanie w sprawie zawiadomienia komendanta chrzanowskiej policji o zniesławieniu go przez „italiano” na forum „Przełomu”.
6
Prokuratura umorzyła postępowanie w tzw. sprawie „italiano”
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prokuratura Rejonowa w Miechowie umorzyła postępowanie w sprawie zawiadomienia komendanta chrzanowskiej policji o zniesławieniu go przez „italiano” na forum „Przełomu”.

Tomasz Moskwa, miechowski prokurator rejonowy, powiedział, że decyzja o umorzeniu zapadła wobec niewykrycia sprawcy.

„Italiano” napisał na forum „Przełomu”, że 10 lipca zeszłego roku „policja, zamiast patrolować ulice, bawiła się w taxi, wożąc komendanta chrzanowskiej policji, pana Z. z Młoszowej, oraz jego znajomych. Dziwne, czy policja nie ma innych zajęć niż wożenie ludzi do domu pana komendanta?”.

Komendant Tomasz Zając uznał, że został pomówiony. Powiadomił chrzanowską prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez „italiano”. Ta, kilka tygodni po otrzymaniu powiadomienia, skierowała wniosek do „okręgówki” o wyłączenie jej z prowadzenia tej sprawy. Ostatecznie trafiła ona do Miechowa.

Redakcja "Przełomu", tak jak w przypadku żądania prokuratury w Chrzanowie, również prokuraturze w Miechowie odmówiła podania numeru IP internauty. Prokurator Tomasz Moskwa postępowanie umorzył.

Gdy Tomasz Zając, komendant KPP w Chrzanowie, otrzyma już odpis postanowienia o umorzeniu postępowania, będzie miał siedem dni na złożenie do miechowskiej prokuratury zażalenia na jej decyzję.

- Jeśli prokurator uzna, że nie przyjmuje zażalenia, to musi je odesłać do właściwego sądu, na którego obszarze działania rzekomo doszło do przestępstwa, czyli w tym przypadku do chrzanowskiego sądu. Sąd może uwzględnić zażalenie i uchylić decyzję prokuratury o umorzeniu, jednocześnie wskazując prokuratorowi czynności mające pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Sąd może też zgodzić się z decyzją prokuratury i wtedy jest to koniec sprawy - wyjaśnia prokurator Tomasz Moskwa.
Łukasz Dulowski

Aktualizacja 6.01.2010, 13.35

CZYTAJ TAKŻE
>>>OPINIA. Czy to koniec sprawy „italiano”?
Narosło wokół niej wiele wątpliwości i niedomówień, o kosztach, które ponieśli podatnicy w związku ze ściganiem internauty przez komendanta policji Tomasza Zająca, nie wspominając - pisze Piotr Tarczyński, redaktor naczelny portalu przelom.pl
>KLIKNIJ