Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Trener MKS Trzebinia odkrył karty po przegranym sparingu (WIDEO, ZDJĘCIA)

28.01.2023 15:00 | 1 komentarz | 5 659 odsłon | Michał Koryczan
Ostatnia aktualizacja: 29.01.2023 20:00

AKTUALIZACJA

Piłkarze trzebińskiego MKS przegrali ze Szczakowianką Jaworzno w swoim drugim zimowym sparingu.

1
Trener MKS Trzebinia odkrył karty po przegranym sparingu (WIDEO, ZDJĘCIA)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

PIŁKA NOŻNA

Sparingi

MKS Trzebinia - Szczakowianka Jaworzno 2-3 (1-2)

0-1 Bartłomiej Kędzierski (16), 0-2 Mateusz Budak (35), 1-2 Hamed Arfa (39), 1-3 Jakub Sewerin (50), 2-3 Łukasz Skrzypek (57-karny)

Trzebinia: Wróbel - Sieczko, Radwański, Kikla, Sochacki, Zybiński, Grzyb, Koźlik, J. Pająk, Sz. Kurek, Arfa oraz Gielarowski, Kalinowski, Ł. Skrzypek, Kusiak, Kania, Kamionka

W swoim drugim zimowym sparingu trzebińscy piątoligowcy zmierzyli się na nowym boisku ze sztuczną nawierzchnią w Trzebini z czwartoligową Szczakowianką Jaworzno.

Trener gospodarzy Wojciech Skrzypek nie mógł skorzystać w meczu z Michała Kowalika, Adriana Gałki, Jana Martyniaka, Antoniego Olka i Miłosza Korcza.

Na murawie pojawili się dwaj testowani młodzieżowcy. Po sparingi szkoleniowiec MKS odkrył karty. Chciałby, aby zarówno pomocnik Kacper Kikla (ostatnio Unia Oświęcim) i obrońca Nikodem Kania (ostatnio Spójnia Osiek) dołączyli do kadry MKS. Decydujące słowo należeć będzie jednak do zarządu klubu.

Sobotnie spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gracze Szczakowianki. Przewagę udokumentowali w 16. minucie, gdy Bartłomiej Kędzierski nie dał szans Tomaszowi Wróblowi, uderzając precyzyjnie z 10 metrów.

W 45. minucie było już 2-0 dla jaworznian. Tym razem Mateusz Budak przedarł się prawym skrzydłem i ze spokojem pokonał golkipera MKS.

Kontaktowego gola dla Trzebini zdobył jeszcze przed przerwą Hamed Arfa. Napastnik najpierw trafił w poprzeczkę, ale jego dobitka po strzale głową była już skuteczna.

Niedługo po zmianie stron Jakub Sewerin pokonał z najbliższej odległości Łukasza Gielarowskiego i było 3-1 dla Szczakowianki.

Wynik na 2-3 ustalił w 57. minucie Łukasz Skrzypek, który wykorzystał rzut karny, podyktowany po faulu na Kacprze Kikli.

- Na pewno mamy materiał do poglądu. W drużynie pojawiło się kilka nowych twarzy, którym chcieliśmy się przyglądnąć. Graliśmy na dwie jedenastki, więc fundamentu naszego zespołu w całości nie było. Traktujemy sparing jak dobrą lekcję. Jest dużo rzeczy, nad którymi musimy pracować. Mamy na to jeszcze sporo czasu. Celem Szczakowianki w tym sezonie jest awans. Będziemy robić wszystko, żeby to osiągnąć, a co przyniesie życie, to zobaczymy. Chcemy to poprzeć dobrą pracą w okresie przygotowawczym, żebyśmy byli w odpowiedniej dyspozycji już na pierwszy wiosenny mecz ligowy. W dzisiejszym sparingu wystąpiło siedmiu testowanych zawodników na różnych pozycjach. Naszym największym wzmocnieniem ma być utrzymanie kadry i dołączenie dwóch wartości dodanych. Jedną już zakontraktowaliśmy. Trzebinia by la dla nas cennym sparingpartnerem. Zagraliśmy na bardzo dobrze przygotowanej płycie. To czysta przyjemność grać na takim boisku - mówi Paweł Cygnar, trener Szczakowianki, a w przeszłości piłkarz m.in. Zagłębia Sosnowiec Termaliki Bruk-Bet Nieciecza i Soły Oświęcim.

Wyniki innych spotkań:

  • KS Olkusz - Victoria 1918 Jaworzno 1-1
  • KS Chełmek - LKS Jawiszowice 2-2
  • Tęcza Tenczynek - Sankowia Sanka 3-4
  • Zgoda Byczyna - Ciężkowianka Jaworzno 2-1
  • Bronowianka Kraków - LKS Bobrek 2-6
  • Świt Krzeszowice - Orzeł Ryczów 1-4


Czytaj również

Podwyżka cen biletów autobusowych ZKKM Chrzanów już w przyszłym tygodniu

Złodziej ukradł skuter z parkingu w Chrzanowie

Osiedle w Chrzanowie zablokowane przez tiry

W Wygiełzowie wybudują kanalizację, a w Zagórzu sieć wodociągową

Samochody zderzyły się w rejonie ronda w Trzebini

Uczniowie nie pojadą do szkół, na trasę wyruszy mniej autobusów