Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Rozpoczął się sezon na morsowanie. Czy warto tego spróbować?

22.11.2020 19:56 | 2 komentarze | 1 938 odsłona | Agnieszka Filipowicz
Wraz z nadejściem chłodów uaktywnili się miłośnicy zimnych kąpieli. Widać to było dziś nad trzebińskim Balatonem.
2
Rozpoczął się sezon na morsowanie. Czy warto tego spróbować?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Ta aktywność staje się coraz bardziej popularna. Nie tylko dlatego, że morsowanie zwiększa odporność organizmu. Poprawia też samopoczucie i daje duży zastrzyk energii. Morsowe kąpiele warto stosować regularnie. Ich efektem jest zahartowanie ciała, lepsze ukrwienie skóry i lepszy metabolizm.

Wchodząc do lodowatej wody, doprowadzamy do blokowania naczyń krwionośnych w bezpośrednim sąsiedztwie skóry. Tętno się zwiększa, a oddech przyspiesza na początku, ale spokojnie - po chwili się stabilizuje. To normalne, gdy wchodząc do zimnej wody odczuwamy „szpilki" na zanurzonych partiach ciała. Nie ma się czym przejmować. Po prostu rozgrzany organizm wskutek kontaktu z zimną wodą doznaje swgo rodzaju wstrząsu i rzuca do walki wszystkie siły.

W co mors powinien się zaopatrzyć?

  • ręcznik
  • bieliznę na zmianę
  • czapkę i rękawiczki
  • klapki, a najlepiej - skarpety bądź buty neoprenowe.

 

Przed kąpielą należy zrobić krótką rozgrzewkę. Jeśli debiutujemy w morsowaniu, zanurzmy się nie dłużej niż na minutę. Z czasem kąpiele będą dłuższe. Doświadczone morsy wchodzą do wody jeden lub dwa razy na kilka do kilkunastu minut. Bardziej zaawansowani również podejmują się pływania w zimnej wodzie.