Nie masz konta? Zarejestruj się

Ziemia chrzanowska

Więcej zarabiamy. Ale czy stajemy się zamożniejsi?

20.01.2020 16:00 | 7 komentarzy | 3 548 odsłony | Tadeusz Jachnicki

A może te nasze wyższe zarobki pożera inflacja? O ocenę poprosiliśmy Marka Łyszczarza, byłego naczelnika Urzędu Skarbowego w Chrzanowie.

7
Więcej zarabiamy. Ale czy stajemy się zamożniejsi?
Infografika: Studio Przełom
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Wszystko zależy, z jakiej punktu popatrzymy na sprawę. Jeśli z perspektywy minimalnego wynagrodzenia, to faktycznie, zarabiamy więcej - mówi Marek Łyszczarz, aktualnie zastępca dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie ds. Poboru i Egzekucji.

W 2015 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 1 750 zł. W 2019 - 2 250 zł. Obecnie - 2 600 zł.

- Jeśli weźmiemy pod uwagę średnie wynagrodzenie, to nasze pensje również rosną - zauważa Łyszczarz i analizuje dalej: - Teraz popatrzmy na inflację, która mogłaby zniwelować te wzrosty. W 2018 roku wynosiła 1,6 proc. W 2019 r. 2,5 proc. Owszem, wzrosła, ale nie na tyle, by pochłonęła nasze wyższe zarobki. Podsumowując, pomimo tego, że powszechnie panuje odczucie społeczne, iż wzrosty cen są wyższe, niż wskazuje na to wzrost inflacji, to z przedstawionych danych wynikałoby, że w naszych portfelach powinno być więcej pieniędzy - mówi.

Ale czy na pewno? Do wyliczenia inflacji są brane różne produkty, w tym np. małe AGD, a ceny sprzętu raczej nie idą w górę. Tymczasem np. cena masła, które kupujemy często, wzrosła drastycznie.

- To prawda. Koszyk produktów do obliczania inflacji jest faktycznie zróżnicowany. Do tych analiz trzeba dodać jeszcze inne czynniki. Nie mówiliśmy choćby o 500+ na pierwsze dziecko od ubiegłego roku czy o 13. emeryturze. To elementy sprawiające, że posiadamy więcej pieniędzy, ale i więcej wydajemy. Naturalnie, jeśli ktoś korzysta z usług, które faktycznie bardzo podrożały, to jego sytuacja jest inna niż osoby, która z tych usług nie korzysta, a dodatkowo, na przykład - otrzymuje świadczenie 500+ na pierwsze dziecko. Każdy przypadek jest więc inny i na każdy trzeba spojrzeć indywidualnie - podsumowuje dyrektor.

Ludzie:

Marek Łyszczarz

Marek Łyszczarz

Zastępcą dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie.