Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

TRZEBINIA. Kto pomoże łabędziowi, który pływa w toksycznym zbiorniku Górki?

29.12.2011 20:49 | 9 komentarzy | 5 420 odsłon | red
Od kilku dni w pomarglowym jeziorku po Zakładach Materiałów Ogniotrwałych Górka pływa łabędź. Okoliczni mieszkańcy obawiają się, że w zanieczyszczonej wodzie ptak zdechnie, dlatego zaalarmowali okoliczne służby.
9
TRZEBINIA. Kto pomoże łabędziowi, który pływa w toksycznym zbiorniku Górki?
Łabędź od kilku dni pływa po toksycznym jeziorku Górki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Od kilku dni w pomarglowym jeziorku po Zakładach Materiałów Ogniotrwałych Górka pływa łabędź. Okoliczni mieszkańcy obawiają się, że w zanieczyszczonej wodzie ptak zdechnie, dlatego zaalarmowali okoliczne służby.

- Żal mi go, bo jeśli jeziorko faktycznie jest toksyczne, ptak może nie przeżyć. Próbowaliśmy go dokarmiać, ale brzeg jest tak grząski, że trudno wrzucić chleb do wody – w tej sprawie do redakcji „Przełomu” zadzwoniła Maria Siata z Trzebini.

O łabędziu pływającym pośrodku jeziorka Górki w środę powiadomiła służby burmistrza. Zaalarmowała także Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie.

- Sprawą zajęła się gmina. Ponoć urzędnicy byli na miejscu, ale żadnego łabędzia tam nie było – twierdzi Paweł Dudek z PCZK.

Michał Walczyk z Urzędu Miasta w Trzebini potwierdza jego słowa. Ptaka urzędnicy nie widzieli. Tymczasem łabędź nadal pływa po toksycznym jeziorku, co sprawdziliśmy w czwartek. Z brzegu trudno go jednak wypatrzyć. Nie jest już biały. Prawdopodobnie od brudnej wody jest niemal czarny.

- Nie słyszałem wcześniej o żadnym łabędziu. Skoro jednak tam jest, rozeznam temat – obiecał w czwartek w rozmowie z „Przełomem” Wiesław Domin, dyrektor powiatowego wydziału ochrony środowiska.

Również Paweł Dudek z PCZK, po raz kolejny poproszony o interwencję w tej sprawie, obiecał pomoc.
(AJ)