Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Chrzanowskie targowisko odchodzi w niebyt

06.09.2019 16:56 | 19 komentarzy | 15 967 odsłon | Alicja Molenda

Plac targowy przy Kusocińskiego to prawdziwy skansen w środku miasta. Jego czas się kończy, ale nikt nie ma jeszcze odwagi powiedzieć mu stanowczego: Koniec. Taki stan trwa już kilkanaście lat, a zarządca nadal oferuje tu wynajem straganów.

19
Chrzanowskie targowisko odchodzi w niebyt
Chrzanów. Targowisko przy ul. Kusocińskiego wkrótce przejdzie do historii
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Targ umiera. Część budek od strony zajezdni autobusowej już wyburzyli. Młodsi sprzedawcy stąd odeszli. Przeważnie szukają sklepików do wynajęcia na mieście. Coraz więcej kiosków i straganów stoi pustych - opowiada starszy pan sprzedający z żoną na stoisku z bielizną.

Kioskarze mówią, że o przyszłości tego miejsca zadecydował burmistrz. Słyszeli, że na miejscu targu mają stanąć apartamentowce, i że ma on być przeniesiony na jakąś działkę w okolice Kaufflandu. Nie do końca wierzą i nie do końca wiedzą, jak długo tu jeszcze pohandlują. Może dwa lata? Twierdzą, że umów nikt z nimi nie przedłuży. Są ważne do 2021 r. Trochę się dziwą, że na wszystkich pustych budkach i straganach wiszą wciąż zaproszenia na rokowań w sprawie wynajmu miejsc do handlu za stawkę nie wyższą niż 8 zł/m2 z datą 28 sierpnia 2019 r.

Wśród handlujących przeważają ludzie starsi. Są bardzo zżyci z tym miejscem, ale z ich wypowiedzi wynika, że koniec targowiska nie będzie dla nich wielką tragedią.

- Mamy emerytury. Damy sobie radę. Kto nie ma, dawno rozgląda się za innym miejscem - mówi pani z warzywniaka.

- Ja stąd odejdę ostatni - uśmiecha się pan Zbyszek sprzedający torebki. Też emeryt.

Chrzanowskie targowisko niewątpliwie odchodzi w niebyt wraz z pokoleniem, które jest do niego przywiązane. Młodzi wolą supermarkety. Kto zatem chce się mu jeszcze przyjrzeć i go zapamiętać, niech się spieszy...

 

 

Wiecej na ten temat w wydaniu papierowym "Przełomu"