Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

W Chrzanowie nie będzie oprysków przeciw komarom

17.06.2019 06:29 | 10 komentarzy | 6 890 odsłon | Agnieszka Filipowicz

Choć tegoroczna plaga komarów daje się mocno we znaki, władze Chrzanowa nie zamierzają pójść śladem Libiąża czy Oświęcimia i nie zastosują oprysków w walce z tymi owadami.

10
W Chrzanowie nie będzie oprysków przeciw komarom
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Burmistrz Robert Maciaszek ogłosił, że nie zleci wykonania oprysków przeciw komarom. Jego zdaniem, by dały one efekt, trzeba przeprowadzić je kilkukrotnie i nie tylko na terenach należących do gminy.

- Podejmując decyzję w tej sprawie, musiałem wziąć też pod uwagę fakt, że środki chemiczne wykorzystywane podczas oprysków nie działają selektywnie na komary, ale wywołują też śmierć wszystkich innych gatunków owadów, w tym tak pożytecznych jak pszczoły - tłumaczy Robert Maciaszek.

Dodaje, że żaden z gatunków komarów występujących w Polsce nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Jak się okazuje, wśród samorządowców zdania na temat oprysków przeciw komarom są podzielone. Kraków nie zdecydował się na to rozwiązanie ze względów ekologicznych. Oświęcim i Libiąż stosują je nie po raz pierwszy, podobnie jak śląskie gminy, takie jak Tychy czy Dabrowa Górnicza. Tamtejsi samorządowcy oceniają, że w poprzednich latach podobne zabiegi przyniosły pozytywne efekty. I dlatego tego lata zastosują kilkukrotnie opryski w tych częściach miasta, gdzie komary są szczególnie dokuczliwe np. w rejonie placów zabaw czy parków. Opryski wykonywane są w nocy między godziną 22 a 6 rano, już po oblocie pszczół, by nie zaszkodzić tym owadom.