Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Tradycyjna święconka z barankiem, ale bez zajączka

19.04.2019 19:15 | 0 komentarzy | 1 890 odsłona | Agnieszka Filipowicz

W Wielką Sobotę wierni święcą pokarmy, które już następnego dnia znajdą się na wielkanocnym stole. Do koszyczka powinno się włożyć tylko produkty związane z chrześcijańską tradycją oraz miejscowymi zwyczajami.

0
Tradycyjna święconka z barankiem, ale bez zajączka
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jak wygląda tradycyjna święconka w naszym regionie?

- Do koszyczka wielkanocnego jeszcze na początku XX wieku wkładano jajka, szynkę, bochenek chleba, kiełbasę, masło, sól, pieprz, chrzan i ocet - wylicza Agnieszka Oczkowska, etnolog z Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego w Wygiełzowie.

Na samej górze układano baranka z cukru lub gipsu.

- Uważano, że szynka symbolizuje Chrystusa ukrzyżowanego, kiełbasa powrozy, którymi był skrępowany. Natomiast ocet i pieprz oznacza napój, jakim go pojono przed śmiercią. Pieczywo jest z kolei symbolem chleba, który rozdał Chrystus apostołom w czasie ostatniej wieczerzy - tłumaczy etnolog.
Tradycyjny koszyk powinien być wiklinowy i wyłożony w środku białą serwetką. Nie może zabraknąć w nim bukszpanu. Choć jest tylko ozdobą, ma swoją symbolikę - oznacza radość i nadzieję na zmartwychwstanie.
Przygotowując święconkę, lepiej zrezygnować z dokładania do niej czekoladowego zajączka, który nie ma nic wspólnego z chrześcijańską tradycją, czy ozdabiać maskotkami. Jeśli zależy nam, by koszyczek wyglądał strojniej, można udekorować go, poza bukszpanem i serwetką, także wstążką, najlepiej koronkową.