Nie masz konta? Zarejestruj się

Luszowice

Wczoraj śmiertelny wypadek, dziś nowe oznakowanie

09.08.2018 11:37 | 5 komentarzy | 10 562 odsłon | Eliza Jarguz-Banasik

W czwartek rano drogowcy wymalowali w Luszowicach linię bezwzględnego zatrzymania się przy wyjeździe z ul. Luszowickiej. Mieszkańcy pytają, czy musiał zginąć człowiek, by ktoś zainteresował się niebezpiecznym skrzyżowaniem.

5
Wczoraj śmiertelny wypadek, dziś nowe oznakowanie
Kierowcy od dawna postulują o poprawę bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W środę po południu na ul. Styczniowej w Luszowicach ciężarówka śmiertelnie potrąciła rowerzystę. Do wypadku doszło w rejonie skrzyżowania z drogą prowadzącą w kierunku Balina. Z ustaleń policji wynika, że kierowca skręcał z Luszowickiej w lewo, w stronę centrum Luszowic. Najechał naczepą na rowerzystę jadącego ul. Styczniową. 53-letni mieszkaniec zginął na miejscu.

Po wypadku rozgorzała dyskusja o tym, by poprawić bezpieczeństwo na krzyżówce Luszowickiej i Styczniowej.

- Dziś jest bardzo niebezpiecznie. Widoczność ogranicza murek i zarośnięte drzewa - mówi mieszkaniec Luszowic.

W czwartek rano przy wyjeździe z Luszowickiej drogowcy rozrysowali linię bezwzględnego zatrzymania się. Wcześniej stoi też znak pionowy stop. Z kolei przy przystanku autobusowym na ul. Styczniowej wymalowano pasy, by piesi mogli bezpiecznie przechodzić z jednej strony na drugą. Ludzie są przekonani, że ta aktywność pracowników Powiatowego Zarządu Dróg w Chrzanowie ma związek ze środowym wypadkiem.

- Absolutnie nie. To zbieg okoliczności. Te prace były zaplanowane. Linia bezwzględnego zatrzymywania się została jedynie odnowiona. Była w tym miejscu od dawna - mówi Zbigniew Zaręba, po. dyrektora PZD w Chrzanowie.

Drogowcy obiecują także, że poprawią widoczność w tym miejscu, przycinając gałęzie drzew.