Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Właściciel kamery się znalazł

13.11.2015 11:20 | 5 komentarzy | 7 394 odsłon | Anna Jarguz

Od paru tygodni kierowcy, wjeżdżający do miasta od strony Młoszowej, są monitorowani. Wielu się zastanawia, kto i w jakim celu to robi. Zarządca drugi utrzymuje, że to nie on. Urzędnicy miejscy też nie wiedzą, czyje to urządzenie.

5
Właściciel kamery się znalazł
Kamera stanęła przy drodze krajowej
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Stanęło ono przy ul. Krakowskiej, tuż przed rondem Solidarności.

- My nie ustawiamy kamer. Może to zrobić inspekcja ruchu drogowego - odpowiada Iwona Mikrut, główny specjalista ds. komunikacji społecznej w GDDKiA oddział Kraków.

W chrzanowskim oddziale terenowym Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego nic o tym nie wiedzą. Podobnie w Delegaturze Południowej.

- To nie nasze urządzenie - odpowiada Piotr Marzec, p.o. naczelnika Delegatury Południowej i zarazem naczelnik Wydziału Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Niewiele do powiedzenia mają też urzędnicy burmistrza.

- Jak deklarowałem początkiem tygodnia, próbujemy ustalić właściciela. Rozesłałem w sprawie zapytania. Na oficjalną odpowiedź wciąż czekam. Wiele jednak wskazuje, że to zarząd dróg wojewódzkich - odpowiada Marian Paluch, naczelnik wydziały organizacyjnego w Urzędzie Miasta w Trzebini.

- To nasze urządzenie - potwierdza Roman Leśniak z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie i dziwi się właścicielowi drogi, że niby nic o nim nie wie, bo - jak dodaje - sam dawał zgodę na jego montaż w pasie drogowym.

- Kamery służą do monitowania ruchu. W całym województwie będzie ich ponad sto - informuje Roman Leśniak.