Nie masz konta? Zarejestruj się

Krzeszowice

Burmistrz chce Potockim sprzedać... pałac Potockich

24.07.2015 15:48 | 2 komentarze | 6 271 odsłon | Ewa Solak

Wacław Gregorczyk niedawno chciał kupić kilka nieruchomości od spadkobierców rodziny Potockich. Teraz zamierza się niektórych pozbyć. Co się dzieje z krzeszowickim majątkiem szlacheckim i jakie mogą czekać go losy?

2
Burmistrz chce Potockim sprzedać... pałac Potockich
Burmistrz Krzeszowic Wacław Gregorczyk
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ewa Solak: Wiele obiektów w mieście już jakiś czas temu miało się znaleźć w rękach spadkobierców Adama Potockiego. Chciał pan nawet niektóre odkupić. Teraz okazuje się, że to pan chce im sprzedać park i nowy pałac. O co chodzi?

Wacław Gregorczyk: Byliśmy przygotowani na wydanie obiektów, należących niegdyś do
spadkobierców Adama Potockiego. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2013 r. potwierdził, że odebranie majątku odbyło się nielegalnie. Od tego momentu prowadziliśmy negocjacje. Spadkobiercy rozpoczęli również starania o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnych, bo to na ich podstawie nieruchomości należące do Skarbu Państwa trafiły w początku lat 90. do gminy Krzeszowice. W marcu bieżącego roku wystąpiliśmy do rodzin Potockich i Bnińskich z propozycją kupna parków miejskich oraz tzw. Starego Pałacu i Pałacu Vauxhall. Sytuację zmienił wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 roku.

To znaczy...
- Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nie można stwierdzać nieważności decyzji, nawet wydanej z rażącym naruszeniem prawa (dotyczy to decyzji stwierdzających nabycia nieruchomości przez gminę w ramach tzw. komunalizacji - przyp. aut.), jeśli od jej wydania nastąpił znaczny upływ czasu. W prostych słowach: prawa nabyte, takie jak własność nieruchomości, muszą podlegać ochronie, jeżeli obecny właściciel dysponuje nieruchomością przez dłuższy czas. Trybunał nie sprecyzował przy tym, jak długi miałby to być czas, decyzję w tym zakresie oddając ustawodawcy. W związku z takim wyrokiem wystąpiłem do ministra administracji i cyfryzacji o wznowienie postępowań.

Nie da się tego ominąć, siąść do negocjacji z Potockimi i wreszcie zwrócić im to, o co walczą?
- Rozmowy prowadzimy cały czas. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że gmina może zachować cały przekazany jej majątek. Nadal jednak za priorytet uważam zagospodarowanie Nowego Pałacu, stąd propozycja zawarcia przedwstępnej umowy jego sprzedaży. Jeżeli spadkobiercy wykażą zainteresowanie, to będą mogli przystąpić do prac inwestycyjnych bez czekania na ostateczne rozstrzygniecie postępowań wznowieniowych. Radni podjęli już uchwałę w sprawie przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości.

Za jaką cenę?
- Jeszcze nie ustaliliśmy tego. Razem z radą będziemy dyskutować o szczegółach sprzedaży, po ustaleniu założeń ze spadkobiercami Adama Potockiego. Uchwała umożliwia mi podjęcie rozmów i skonkretyzowanie warunków.