Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

CHRZANÓW-LIBIĄŻ. Strażacy mieli co robić

23.06.2013 12:30 | 0 komentarzy | 6 001 odsłon | red
Płonące auto, zderzenie dwóch samochodów, zalane piwnice – w sobotę strażacy nie narzekali na nadmiar wolnego czasu.
0
CHRZANÓW-LIBIĄŻ. Strażacy mieli co robić
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Płonące auto, zderzenie dwóch samochodów, zalane piwnice – w sobotę strażacy nie narzekali na nadmiar wolnego czasu.

W sobotę przed godz. 3 strażacy dostali informacjęo palącym się samochodzie na ul. Dąbrowskiego w Chrzanowie. Na miejsce pojechał jeden zastęp, jego członkowie szybko ugasili płonące mitsubishi.

- Nikomu nic się nie stało – informuje Wojciech Rapka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie.

 

Kolejne zgłoszenie dotyczyło zderzenia fiata seicento i citroena xsary w Libiążu. Doszło do niego po godz. 17 na ul. Słowackiego. Strażacy udzielili pomocy lekko rannemu w wypadku mężczyźnie i zneutralizowali płyny, które wyciekły z uszkodzonych samochodów.

W sobotnie popołudnie Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie wysłało do mieszkańców powiadomienia o nadchodzących burzach. Rzeczywiście, ulewa przeszła m.in. nad Trzebinią i Chrzanowem i dodała pracy strażakom.

- Pięć razy wypompowywaliśmy wodę z zalanych piwnic w domach. Z powodu deszczu, przez niedługi czas, ulica Sienna w Chrzanowie była nieprzejezdna. Udało nam się ją szybko odblokować – mówi Rapka.
(ko)