Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

CHRZANÓW. Park miejski latem - mogłoby być lepiej

19.07.2013 12:58 | 1 komentarz | 8 115 odsłon | red
W chętnie odwiedzanym latem miejscu wypoczynku w centrum miasta są połamane, porysowane, brudne ławki i nieuprzątnięte alejki. Nie działa fontanna. Spacerowicze doceniają park, ale zgodnie twierdzą, że mogłoby być lepiej.
1
CHRZANÓW. Park miejski latem - mogłoby być lepiej
Piotr Pogoda z Olą Chrobak odpoczywają na ławce w chrzanowskim parku
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W chętnie odwiedzanym latem miejscu wypoczynku w centrum miasta są połamane, porysowane, brudne ławki i nieuprzątnięte alejki. Nie działa fontanna. Spacerowicze doceniają park, ale zgodnie twierdzą, że mogłoby być lepiej.

Park miejski w Chrzanowie w upalne dni jest przyjemnym miejscem do odpoczynku w cieniu drzew.

- Fajne miejsce. Kosze są prawie przy każdej ławce, na alejkach i trawie, nie ma śmieci. Tylko trawa trochę zaniedbana no i fontanna nieczynna a szkoda – mówi Piotr Pogoda, który przyszedł na spacer do parku z dziewczyną Olą Chrobak. – Jestem z Bielsko-Białej, ale tu mi się podoba. To ładny park – uważa Ola.

Starsza mieszkanka Chrzanowa, Anna Augustyn, też lubi ten zielony teren w środku miasta, ale zwraca uwagę, że kiedyś park był bardziej zadbany.

– Wcześniej przychodziłam tu z wnuczkami, teraz tylko przez niego przechodzę. Kiedyś były bardziej czyste ławki, były myte po zimie, teraz trochę strach siadać. Ogólnie nie jest źle, ale było schludniej – ocenia Anna. – Żałuję, że fontanna nie działa, jest teraz bardzo zanieczyszczona.

Jak podaje Jolanta Patyk z chrzanowskiego magistratu, fontanna jest zepsuta, a koszt jej naprawy wynosi tyle, co postawienie nowej.

– Nie ma jeszcze decyzji w sprawie tego, czy fontanna będzie zdemontowana i czy na jej miejscu powstanie nowa – informuje Jolanta Patyk.

Oprócz wodotrysku park ma wiele ławek z koszami na śmieci, miejsce do gry w szachy, a także ogrodzony plac zabaw. Zniszczone są za to dwie tablice: jedna z regulaminem, która stoi od strony ul. Słowackiego, oraz zegar z informacją, o której godzinie śpiewają ptaki.

- Obie tablice, jeżeli się uda, postaramy się wyczyścić. Już jedna firma próbowała. Szukaliśmy też nowych zegarów, ale ten był kupowany parę lat temu i nie możemy nic takiego znaleźć – tłumaczy Jolanta Patyk.
Natalia Feluś