Nie masz konta? Zarejestruj się

Krzeszowice

Dziewczyny czasem szarpią rywalki za włosy

25.11.2017 14:00 | 0 komentarzy | 1 961 odsłona | Michał Koryczan

Szesnaście drużyn z Polski, Czech i Słowacji walczy w Krzeszowicach o nieoficjalne mistrzostwo Grupy Wyszehradzkiej w halowej piłce nożnej dziewcząt.

0
Dziewczyny czasem szarpią rywalki za włosy
Pojedynek w meczu Jedynki Krzeszowice z Orava Team
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na parkiecie krzeszowickiej hali sportowej możemy oglądać w akcji zawodniczki do lat osiemnastu. O pierwsze nieoficjalne mistrzostwo Grupy Wyszehradzkiej (jednocześnie jest to czwarty Międzynarodowy Mikołajkowy Turniej Halowej Piłki Nożnej Dziewcząt) walczą m.in. zespoły Orava Team, Tatran Presov, Zbrojovka Brno, FC Vion Zlate Moravce, Bronowianki Kraków oraz Jedynki Krzeszowice.

Dziewczyny udowadniają, że na boisku potrafią walczyć równie zaciekle jak chłopcy, a może nawet bardziej.

- Czasem się zdarza, że zawodniczki szarpią swoje rywalki za włosy lub koszulkę. Często nie brakuje prowokujących zagrywek - przyznaje Dominika Ziomek, zawodniczka Jedynki.

- Najważniejsze, że z roku na rok poziom turnieju sukcesywnie się podnosi. Dziewczyny grają coraz lepiej. Jak na początku łatwo było awansować do pierwszej ósemki i walczyć o medale, to teraz jest to bardzo ciężko - mówi Wojciech Kardas, prezes krzeszowickiego klubu sportowego.

Sobotnia rywalizacja w turnieju, którego patronem medialnym jest „Przełom" potrwa do godz. 19. W niedzielę futbolistki powalczą od godz. 8. Zakończenie turnieju planowane jest na godz. 18.15.

Więcej o piłce nożnej kobiet w Krzeszowicach, Polsce i Europie, w kolejnym, 47 numerze "Przełomu".