Nie masz konta? Zarejestruj się

Ziemia chrzanowska

Rowerzyści wyjechali na drogi. Nie wszystkie są bezpieczne

16.04.2018 12:30 | 5 komentarzy | 6 047 odsłon | Marek Oratowski

W ostatnim czasie w związku z ładną pogodą na drogi wyjechało mnóstwo cylistów. Jednak nie wszędzie czują się bezpiecznie.

5
Rowerzyści wyjechali na drogi. Nie wszystkie są bezpieczne
W niedzielne popołudnie na wiślanym wale jeździło mnóstwo osób. Zdjęcie pokazuje fragment między Jankowicami i Źródłami
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W rowerowych serwisach na przegląd roweru trzeba czekać w kolejce. To znak, że sezon zaczął się już na dobre. W miniony, słoneczny weekend na wiślanych wałach pedałowało mnóstwo osób. Na rower wybrały się całe rodziny. Nie brakowało też rolkarzy. Plusem tego miejsca jest to, że wszyscy korzystający czują się tam bezpiecznie.

Wielu cylistów można było też spotkać w Puszczy Dulowskiej. Szkopuł w tym, że po zamknięciu wiaduktu w Trzebini dojazd do niej stał sie trudniejszy, gdyż tamtą trasą wytyczono objazd. Dlatego w okolicach Chechła widać teraz rowerzystów przemykających między pojazdami.

Miłośnicy jednośladów czekają też na budowę kolejnych dróg rowerowych. Marzy im się na przykład bezpieczny przejazd z Kryczymiecha do Libiąża taką drogą, jak ta poprowadzona z Borowca, przez Maniska do Wygiełzowa. Chrzanowscy samorządowcy opracowali ostatnio dokument rozwoju bazy rowerowej. Tak, by rower można było wykorzystuwać nie tylko w celach rekreacyjnych, ale i komunikacyjnych. W środowisku dobrze została tez przyjęta decyzja o umożliwieniu transportu jenośladów autobusami ZKKM-u.