Nie masz konta? Zarejestruj się

Zgłoś komentarz do moderacji

Następujący komentarz zostanie przekazany do moderacji:
I do tego to się, "amster" i "jędrek" sprowadza. W normalnym (podkreślam; normalnym) kraju sprawa (czy mandat płacę "przed" czy "po") nie byłaby warta wzruszenia ramion (pomijając proponowany "drobiazg"; czyli możliwość podniesienia wysokości mandatu odwołującemu się - to już jest zgroza). No bo w normalnym kraju (podkreślam; normalnym) płacę taki, według mnie oczywiście niesłuszny, mandat "od strzału" (mandat to zwykle kilkaset złotych raczej z głodu nie umrę) następnie odwołuję się, po pół roku sprawę wygrywam, policja zwraca mi te moje.... 500 zł, plus odsetki, plus koszty adwokackie ... 1 500 zł powiedzmy plus płaci koszty sądowe (też kilka stówek) i jest po sprawie. Dla mnie. Natomiast nie dla policji. Tam w pewien piękny styczniowy poniedziałek Komendant Główny dostawałby na biurko listę najbardziej "zasłużonych" funkcjonariuszy, których działalność polegająca na wydawaniu przegranych w sądzie mandatów naraziła firmę na największe koszty w poprzednim roku, bierze słuchawkę, dzwoni do komendantów wojewódzkich i pyta; "co ten .... robi jeszcze w służbie, chcecie firmę do upadłości doprowadzić?" I każdy funkcjonariusz dwa razy by się zastanowił, czy w wątpliwej sytuacji wystawić mandat, czy tylko pouczyć, że jego zdaniem to robię coś nie tak. no, ale jak piszecie, to nie jest normalny kraj i nie chodzi, jak się widzę społeczeństwu wydaje, o przekraczanie prędkości i nieprawidłowe parkowanie. Chodzi o niepodskakiwanie przedstawicielom władzy nigdy i nigdzie. Tak na wszelki wypadek.

Napisany przez stary zgred, 12.01.2021 09:51

W powodzie zgłoszenia wpisz jak najwięcej informacji. Możesz pozostawić do siebie numer kontaktowy.
Wysyłając zgłoszenie, zgadzasz się z postanowieniam regulaminu dotyczącymi zbierania, przechowywania oraz przetwarzania danych.
Twoje zgłoszenie zostaje wysłane z adresu IP: 3.235.11.178 / ec2-3-235-11-178.compute-1.amazonaws.com
CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)