Nie masz konta? Zarejestruj się

Gromiec

PIŁKA NOŻNA. Z Lecha Poznań nikt do mnie nie dzwonił

16.10.2015 13:57 | 0 komentarzy | 3 039 odsłony | Michał Koryczan

Z Pawłem Olszowskim, nowym szkoleniowcem grającego w klasie okręgowej Nadwiślanina Gromiec rozmawia Michał Koryczan.

0
PIŁKA NOŻNA. Z Lecha Poznań nikt do mnie nie dzwonił
Paweł Olszowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Michał Koryczan: Długo nie musiałeś siedzieć na trenerskim bezrobociu?
Paweł Olszowski:
Dwa tygodnie minęły, odkąd rozstałem się ze Skawą Wadowice. Zadzwonił do mnie prezes Krystian Kania i zapytał, czy nie podjąłbym się roli szkoleniowca Nadwiślanina. Pisałeś ostatnio, że część trenerów ma wysokie ego. Ja uważam, że pracę trzeba szanować. Cieszę się, że ktoś mnie docenia. Z Lecha Poznań nikt do mnie nie dzwonił, więc poszedłem do Gromca.

Sukcesy z trzebińskim MKS, czyli awans do trzeciej ligi oraz na szczebel centralny Pucharu Polski, pewnie w jakimś stopniu pomagają w znalezieniu pracy?
- To przede wszystkim pytanie do działaczy. Ale faktycznie, coś w tym jest, bo tych awansów do trzeciej ligi tak wiele u nas nie było.

Nadwiślanin nie przypomina w tych rozgrywkach zespołu z poprzedniego sezonu.
- Pojawił się problem. Drużyna przestała wygrywać, a jak się niw zwycięża, to traci się wiarę we własne możliwości. Na pewno przyjście do drużyny na pięć kolejek przed końcem rundy nie jest najlepszym momentem na odmienienie drużyny.

W Gromcu gra paru zawodników, których znasz doskonale ze wspólnej pracy w innych klubach, choćby Damiana Lickiewicza czy Przemysława Nowickiego.
- Damian jest wyróżniającą się postacią w zespole. Nieco nie stracił ze swoich walorów. Przemka trenowałem gdy był młodym chłopakiem. Od tego czas okrzepł.

Na wiosnę w Nadwiślaninie zobaczymy Łukasza Gielarowskiego?
- Nie wiem, czy Łukasz będzie wtedy jeszcze w Skawie, a ja w Gromcu.

W sobotę czeka cię debiut na ławce Nadwiślanina w meczu z wymagającym rywalem jakim jest Tempo Białka.
- Co ciekawe z pięciu ostatnich tegorocznych spotkań w aż czterech zmierzymy się z ekipami, z którymi rywalizowałem już w tej rundzie ze Skawą. Co do Białki, to bardzo silna drużyna. Ma jedną z lepszych defensyw w lidze i silnego napastnika Bartłomieja Goryla. Mam nadzieję, że uda się na początek zdobyć trzy punkty.