Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Robert Smok chce odmienić drużynę Gromca

07.10.2015 20:24 | 1 komentarz | 2 354 odsłony | Marek Oratowski

Maciej Kania nie jest już trenerem występującego w "okręgówce" Nadwiślanina Gromiec. Zastąpił go Robert Smok, były szkoleniowiec Orła Balin.

1
Robert Smok chce odmienić drużynę Gromca
Robert Smok (pierwszy z prawej) grywa w halowej drużynie ZG Janina
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piłkarze Gromca mieli wygrywać, zdobywać punkty i włączyć się do walki o awans do IV ligi. Tymczasem jesień w ich wykonaniu jest wyjątkowo słaba, o czym świadczy trzynaste miejsce w tabeli.

Po dziewięciu kolejkach mają tylko dziesięć punktów po dwóch wygranych, czterech remisach i trzech przegranych. Graczy Nadwiślanina zawodzi skuteczność, w obronie też popełniają sporo błędów. Choć kadrowo - przynajmniej na papierze - zespół wygląda dobrze.

- W niektórych meczach zabrakło nam szczęścia, w innych nie potrafiliśmy znaleźć sposobów na rywali. Liczyłem na sześć punktów w dwóch ostatnich kolejkach. Tymczasem przegraliśmy w Łękach i tylko zremisowaliśmy z Wadowicami. Dlatego po meczu ze Skawą złożyłem rezygnację - tłumaczy powody dymisji trener Maciej Kania.

Zarząd klubu podjął rozmowy z Robertem Smokiem, który często z trybun oglądał w akcji graczy z Gromca.

- Maciej Kania to mój przyjaciel, dlatego byłem na meczach Gromca. Postawiłem warunek, by mi pomagał w prowadzeniu drużyny. Zresztą zanotowałem już taki epizod, że dawno temu przez kilka miesięcy prowadziłem ten klub. Miałem dwa i pół roku przerwy jako trener po tym, jak przestałem być szkoleniowcem Orła Balin - przypomina Robert Smok, były piłkarz Libiąża. Gra w halowej, zakładowej drużynie ZG Janina, gdzie pracuje.

We czwartek poprowadzi w Gromcu pierwszy trening. W niedzielę zadebiutuje na ławce Nadwiślanina w derbowym meczu w Zagórzu.