Nie masz konta? Zarejestruj się

Pogorzyce

Na festynie w Pogorzycach panowała prawdziwa sielanka

01.08.2015 22:42 | 0 komentarzy | 5 094 odsłon | Marek Oratowski

Słoneczna pogoda sprawiła, że w sobotę na plenerową imprezę do Pogorzyc przyjechali także mieszkańcy sąsiednich miejscowości. Dzieci uczestniczyły w konkursach, a starsi mieli potańcówkę. Na "Pogorzyckiej sielance" nie zabrakło dziennikarza "Przełomu", rozdającego firmowe gadżety.

0
Na festynie w Pogorzycach panowała prawdziwa sielanka
Aleksandra Pawlak z siostrą Gabrysią oraz rodzeństwo Katarzyna i Michał Krawaccy przyjechali na imprezę z Chrzanowa i wrócili do domu z gadżetami "Przełomu"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na boisku Pogorzanki stanęły namioty ze stołami. Organizatorzy zadbali, by nikt nie nie czuł się głodny ani znudzony. Największą frajdę miały dzieci, paradujące z watą cukrową i balonami. Na stoisku "Przełomu" rozmawialiśmy z mieszkańcami.

- A jakże, czytam wasz tygodnik. Najbardziej interesują mnie artykuły o lokalnej historii - usłyszeliśmy od byłego pracownika Fabloku Piotra Jarosza. Ponieważ wiedział, że gazeta obchodzi jubileusz 25-lecia, dostał od nas torbę.

Jolanta Matan razem z 7-letnim synem Krzysztofem do Pogorzyc, skąd pochodzi, przyjechała w odwiedziny z Psar i nie mogła nie zajrzeć na imprezę na boisku.

- "Przełom" kupuję od kilku lat. Zaglądam także na portal gazety - zapewniła nas.

Naszym czytelnikom rozdaliśmy sporo firmowych gadżetów.

Organizatotem imptrezy była LKS Pogorzanka. Prezes klubu Marian Rzepka przyjął wiele życzeń, by po ostatnich zawirowaniach (klub z powodu braków kadrowych musial wycofac się z rozgrywek B-klasy) futbol w sołectwie szybko się odrodził.

Za tydzień 8 sierpnia zagościmy w Porębie-Żegoty w gminie Alwernia na 2. Pikniku Porębskim.