Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

SPORTOWA NIEDZIELA. Czwórka Libiąż wciąż w grze o mistrzostwo, Maciej Majewski MVP turnieju

29.03.2015 16:52 | 0 komentarzy | 3 217 odsłony | Marek Oratowski, Michał Koryczan

Młodzi szczypiorniści Czwórki Libiąż po dramatycznym meczu z Puławami zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów mistrzostw Polski. Piłkarze trzebińskiego MKS przegrali na wyjeździe z Łysicą Bodzentyn.

0
SPORTOWA NIEDZIELA. Czwórka Libiąż wciąż w grze o mistrzostwo, Maciej Majewski MVP turnieju
Zawodnicy Puław powstrzymują Mateusza Drozdalskiego (Libiąż)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

III liga małopolsko-świętokrzyska
Łysica Bodzentyn - MKS Trzebinia-Siersza 1-0 (0-0)
1-0 Dariusz Anduła (70)

Nie udał się trzebinianom wyjazd do Bodzentyna. Podopieczni Macieja Antkiewicza ulegli miejscowej Łysicy 0-1. To druga przegrana MKS w trzecim wiosennym pojedynku ligowym. Komplet punktów gospodarzom zapewnił Dariusz Anduła, który wykorzystał dogranie Marcina Piwowarczyka z lewego skrzydła.

Miejscowi mogli objąć prowadzenie już wcześniej. Zaraz po przerwie arbiter podyktował dla zespołu z Bodzentyna rzut karny. Po uderzeni Krystiana Płusy z jedenastego metra skuteczną interwencją popisał się jednak Łukasz Gielarowski.

- Obronił karnego, którego nie było. Zagraliśmy najsłabszy mecz z tych trzech dotychczas rozegranych. Rywal nie postawił nam zbyt wysokich warunków, jednak zaprezentowaliśmy się słabo. W pierwszej połowie sytuację jeden na jeden miał Maciej Domurat. Po przerwie parę razy zakotłowało się pod bramką przeciwnika, ale to było za mało. Boisko było w stanie skandalicznym. Nie nadawało się do gry. Musimy się teraz pozbierać przed kolejnym spotkaniem. Za kartki wypada Mateusz Majcherczyk. Podczas dzisiejszego meczu wstrząśnienia mózgu doznał Marcin Kalinowski, a Bartosz Jagła kończył spotkanie z urazem - mówi Maciej Antkiewicz.

- Mamy na koncie 30 punktów. Jesteśmy coraz bliżsi utrzymania, co w obecnej sytuacji kadrowej jest naszym celem. Przystąpiliśmy do spotkania mocno osłabieni. W tych okolicznościach wygrana z pewnością mocno cieszy - dodaje Piotr Dejworek, trener Łysicy.

IV liga - zachodnia Małopolska
Wiślanka Grabie - Górnik Libiąż 1-2

Klasa A - Chrzanów
SPRiN Regulice - Arka Babice 0-1
0-1 Łukasz Grabowski (66)

LKS Żarki - Wolanka Wola Filipowska 3-2

Victoria Zalas - ZGoda Byczyna 1-1


PIŁKA RĘCZNA

Turniej 1/8 mistrzostw Polski juniorów młodszych w Libiążu

Gospodarze bardzo skomplikowali sobie sytuację. W inauguracyjnym meczu z UKS Dziewiątka Legnica ulegli w piątek 29-31. Przegrywali już 23-29, ale w końcówce (głównie dzięki skutecznym rzutom Mateusza Drozdalskiego) rzucili się do odrabiania strat. Zabrakło im jednak czasu.

W sobotę rozgromili ekipę z Białegostoku aż 47-23. Przed ostatnim pojedynkiem było jasne, że aby awansować muszą wygrać z silnym zespołem Bursy Puławy, mającym już na koncie dwie wygrane. Gdyby libiążanie pokonali ich różnicą pięciu bramek, zajęliby pierwsze miejsce w turnieju.

Zaczęli bardzo dobrze. Prowadzili 3-0, 6-3 i 11-6 i przez długi czas grali uważnie w obronie. Skutecznymi interwencjami w bramce popisał się też Dawid Dekarz. Po pierwszej połowie wygrywali 14-11. Z tej przewagi dwie minuty po przerwie nic nie zostało, bo puławianie rzucili trzy bramki z rzędu. Głośno na trybunach dopingowali ich gracze z Legnicy zainteresowani wygraną Bursy, dającą im awans. Kibice miejscowych przy dźwięku bębna także nie szczędzili gardeł.

W 45. minucie goście po raz pierwszy objęli prowadzenie (20-19). W 51. minucie ponownie prowadzili 24-23. Na szczęście szczypiorniści Czwórki uporządkowali grę i zaczęli trafiać. Zwłaszcza Maciej Majewski (został MVP turnieju) i Kacper Cegłowski przeprowadzali skuteczne akcje. Dzięki wygranej 31-28 libiążanie mogli paść sobie w ramiona. Do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca awansowały Puławy, a z drugiego Czwórka.

- Przegraną z Legnicą skomplikowaliśmy sobie sytuację, ale chłopcy stanęli na wysokości zadania. Sukces jest o tyle większy, że gramy młodszymi rocznikami - powiedział nam Marcin Majewski. Razem z żoną Bogusławą prowadzi drużynę libiąskiej Czwórki.

Libiążanie tydzień po świętach pojadą do Warszawy. Na razie pewne jest tylko, że ich rywalem będzie ekipa tamtejszej Agrykoli.

Kolejność: 1. UKS Bursa Puławy, 2. UKS Czwórka Libiąż, 3. UKS Dziewiątka Legnica, 4. UKS Osiedla Bacieczki Białystok