Nie masz konta? Zarejestruj się

Komunikacja

Nie chcą Warchoła?

07.01.2009 11:48 | 0 komentarzy | 4 244 odsłony | red
O tym, komu się opłaca przystąpienie Babic do związku komunikacyjnego trzech gmin, z wójtem Babic Romanem Warchołem rozmawia Alicja Molenda.
0
Nie chcą Warchoła?
Roman Warchoł
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

O tym, komu się opłaca przystąpienie Babic do związku komunikacyjnego trzech gmin, z wójtem Babic Romanem Warchołem rozmawia Alicja Molenda.

Alicja Molenda: Podczas komunikacyjnej debaty w redakcji „Przełomu” usłyszeliśmy, że przystąpienie Babic do komunikacyjnego związku będzie dla tej gminy nieopłacalne. Takiej opinii nie kryje na przykład szef ZK KM-u Tadeusz Gruber. Sugeruje, że dla Babic taniej jest płacić związkowi za obsługę konkretnej linii. Dlaczego?

Roman Warchioł: - Też się nad tym zastanawiam. Moje wyliczenia wskazują, że naszej gminie się to bardzo opłaca.

Przykład poproszę.
- Jeśli za obsługę linii Z, biegnącej przez dwie gminy, płacimy teraz związkowi 200 tys. zł, to gdyby Babice przystąpiły do ZK KM-u, zgodnie ze statutem koszty trzeba by rozłożyć na gminy, przez które ona biegnie: Chrzanów i Babice. W proporcji zodnej z długością trasy. Na Chrzanów przypadałoby więc 70 procent, na Babice 30. Teraz za wszystko płacą Babice, bo nie należą do związku

Nic więc dziwnego, że burmistrz Chrzanowa protestuje, bo to dla niego bardzo niekorzystny układ…
- Być może, ale taki wynika z postanowień statutu.

No to pewnie zanim Babice zostaną przyjęte do ZK KM, niekorzystny dla Chrzanowa statut zostanie zmieniony. Babicom się to wtedy opłaci?
- Nam się każda opcja opłaci, bo w każdym wypadku będziemy płacić za daną linię mniej, niż 100 procent.

Wychodzi na to, że wejście Babic do ZK KM może się nie opłacać związkowi. Może też nie chcą w nim wójta Warchoła dlatego, że chytrze to wszystko obmyślił. Niewykluczone, że jako pełnoprawny członek zgromadzenia zaproponuje jakieś nowe, rewolucyjne rozwiązania. Tymczasem w ZK KM-ie cenią sobie „spokój”…
- Przyzwolenie babickiej rady na wstąpienie do związku mam. Domagało się go kierownictwo ZK KM. Radnych przekonałem, że to dla naszej gminy dobre i ekonomicznie uzasadnione posunięcie. Pomysły również mam. Może zyskają zwolenników.

Przełom nr 50 (866) 10.12.2008