Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

CHEŁMEK. Zaczarowana bramka Słomniczanki

05.09.2010 22:02 | 0 komentarzy | 2 444 odsłony | red
Multum sytuacji strzeleckich stworzyli sobie gracze KS Chełmek w meczu ze Słomniczanką Słomniki. Jednak nie potrafili wykorzystać żadnej z nich i zanotowali remis 0-0.
0
CHEŁMEK. Zaczarowana bramka Słomniczanki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Multum sytuacji strzeleckich stworzyli sobie gracze KS Chełmek w meczu ze Słomniczanką Słomniki. Jednak nie potrafili wykorzystać żadnej z nich i zanotowali remis 0-0.

Tylko w pierwszej połowie miejscowi stworzyli sobie cztery wyborne sytuacje mogące się zakończyć łupem bramkowym. Najpierw Kulig po dograniu z boku boiska tuż z przed lini pola karnego uderzył nad poprzeczką bramki, potem dwukrotnie zawodził Kustra. Najpierw w 15. minucie w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem strzelił wprost w niego, potem z pięciu metrów przestrzelił. Z kilku metrów w tej części uderzał też Bąk, ale również jego próba była bez skutku.

W drugiej połowie gospodarze próbowali dwóch strzałów Łukaszki, ale oba sparował golkiper gości. W 69. minucie w krótki słupek strzelał Dawid Chylaszek jednak bramka była jak zaczarowana i piłka nie chciała znaleźć się w jej siatce.

- W porównaniu z czterema poprzednimi meczami w spotkaniu ze Słomniczanką było widać dobrą grę. Przeciwnik nie był bardzo wymagający. Dużo składnych akcji i sytuacji bramkowych z naszej strony jednak żadna z nich nie została wykorzystana. Mecz z tyłu na zero i to cieszy, ale z kilku sytuacji na zdobycie gola przynajmniej jedną należało wykorzystać – skomentował po meczu trener Chełmka Jacek Dobrowolski.
Bartłomiej Gębala