Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Victoria rozgromiła Zagórzankę

10.09.2017 19:39 | 0 komentarzy | 4 311 odsłony | Marek Oratowski

Ostre strzelanie urządzili sobie w niedzielę piłkarze Jaworzna. Obnażyli wszystkie błędy odmłodzonego zespołu z Zagórza.

0
Victoria rozgromiła Zagórzankę
Arkadiusz Biesek rozpoczyna w Jaworznie akcję Zagórzanki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Chrzanów

Victoria 1918 Jaworzno - Zagórzanka Zagórze 7-0 (3-0)
1-0 Michał Goryczka (33), 2-0 Bartłomiej Kędzierski (36), 3-0 Bartłomiej Kędzierski (41), 4-0 Michał Goryczka (48),5-0 Michał Goryczka (58), 6-0 Arkadiusz Żurawik (78), 7-0 Piotr Sierczyński (85)

Victoria: Madeja - J. Krawczyk (46. Janiak), Bujakiewicz, Wartała (72. Jaromin), Sierczyński, Gembala, Majka, M. Kowalczyk (46. Żurawik), Suwaj, Goryczka, Kędzierski
Zagórzanka: Kominiak - Rogowiec, Prażmowski, Milewski, Radosz, Ł. Krawczyk (46. Tokarek), Motyczko, Bogacz, Woźniak, Kołodziej (46. Kowalczyk), Biesek

Gospodarze byli faworytami meczu. Na dodatek chcieli się zrehabilitować za ostatnią porażkę w Nowej Wsi. Sztuka ta udała im się bardzo dobrze. Strzelanie zaczęli jednak dopiero w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Wcześniej brakowało im klarownych okazji strzeleckich. Wynik po dwójkowej akcji strzałem z ośmiu metrów otworzył Michał Goryczka. Dwa trafienia jeszcze przed przerwą dołożył Bartłomiej Kędzierski. Za pierwszym razem wykorzystał karnego podyktowanego za zagranie ręką Patryka Rogowca. Za drugim po prostopadłym podaniu przelobował wychodzącego bramkarza Zagórza. Goście kilka razy strzelali z dystansu, ale bez efektu. Między innymi w 45. minucie piłkę nad poprzeczką przeniósł Jakub Woźniak. W drugiej odsłonie obraz gry się nie zmienił. Niedługo po przerwie Artura Kominiaka dwa razy pokonał Michał Goryczka. Przy czwartym golu wbiegł prawą stroną pola karnego, przy piątym wykorzystał podanie zmiennika Arkadiusza Żurawika. Ten ostatni na kwadrans przed końcem po uderzeniu z dystansu sam wpisał się na listę strzelców. Wynik na 7-0 ustalił tecznicznym strzałem Piotr Sierczyński.

- Przy naszej sytuacji kadrowej, kiedy w składzie mamy głównie młodzież, trudno było nam nawiązać walkę z takim zespołem, jak Victoria, będącym jednym z kandydydatów do awansu. Zabrakło nam koncentracji i dokładności. Sytuację skomplikowała jeszcze kontuzja w pierwszej połowie Łukasza Krawczyka, który rozciął głowę - skomentował kapitan gości Arkadiusz Biesek.

Klasa A - Chrzanów

Orzeł Balin - Wolanka Wola Filipowska 5-2
Victoria Zalas - Fablok Chrzanów 2-3

Klasa B - Chrzanów

SPRiN Regulice - KS Nadwiślanka Okleśna 1956 2-0