Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Kierowców czekają kolejne utrudnienia w związku z ŚDM

28.07.2016 21:20 | 14 komentarzy | 7 691 odsłon | Eliza Jarguz-Banasik
Ostatnia aktualizacja: 28.07.2016 22:40

Niezależnie od tego, czy w piątek papież poleci do Oświęcimia śmigłowcem, czy pojedzie samochodem, na lokalnych drogach i tak pojawią się utrudnienia. W czasie przejazdu oficjalnych delegacji wstrzymywany będzie ruch.

14
Kierowców czekają kolejne utrudnienia w związku z ŚDM
Utrudnienia w ruchu mogą pojawić się m.in. na węźle balińskim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wizyta Ojca Świętego w byłym niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau jest planowana na godz. 9.30. Policja nie ma jeszcze ostatecznej informacji, jakim środkiem transportu będzie podróżował papież. Na razie wszystko wskazuje na to, że będzie to śmigłowiec. Chyba, że popsuje się pogoda. Wtedy pojedzie samochodem. Okaże się też, którą trasę wybierze.

- Niezależnie od tego na lokalnych drogach należy się w piątek spodziewać utrudnień. Najbardziej obciążona będzie droga wojewódzka 933 do Libiąża i Oświęcimia. Tędy przejeżdżać będą kolumny pojazdów uprzywilejowanych i oficjalnych delegacji. Spodziewamy się, że pojawią się w Chrzanowie około 6.30 rano - mówi Mariusz Jurczyk, p.o. naczelnika wydziału prewencji w chrzanowskiej komendzie.

Jak podało Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie problemy wystąpią w godz. 6.00-14.00.

Delegacje do Oświęcimia będą przejeżdżać autostradą A4 na odcinku od węzła Balice do węzła balińskiego, a następnie drogą wojewódzką 933 przez Chrzanów i Libiąż. Utrudnienia mogą się pojawić szczególnie w rejonie zjazdu z autostrady i na ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie, a także w Libiążu na ulicach: Chrzanowskiej, Oświęcimskiej i Beskidzkiej. Tą samą trasą odwiedzający Auschwitz będą wracać do Krakowa.

Policja radzi, by w piątek omijać te drogi i wybierać trasy alternatywne. Utrudnienia mogą się też pojawić na autostradzie A4. Na ten moment nie ma informacji, by miała być zamykana. Jeżeli Ojciec Święty będzie podróżował autem, powtórzy się scenariusz z czwartku rano.