Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Mętków wygrał z Luszowicami i wiosną wciąż jest niepokonany

06.05.2018 19:24 | 0 komentarzy | 3 505 odsłony | Marek Oratowski

Aż sześć bramek strzelili w niedzielę rywalom z Luszowic gracze Mętkowa. Cztery z nich były autorstwa Rafała Bulka.

0
Mętków wygrał z Luszowicami i wiosną wciąż jest niepokonany
Zawodnik Luszowic wybija piłkę
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Chrzanów

Victoria 1918 Jaworzno - LKS Jawiszowice 4-1

Klasa B

Korona Mętków - Polonia Luszowice 6-1 (2-0)
1-0 Rafał Bulek (15), 2-0 Rafał Bulek (25), 3-0 Rafał Bulek (53), 4-0 Piotr Likus (75), 5-0 Rafał Bulek (87), 5-1 Ireneusz Palka (88), 6-1 Krzysztof Paluch (90)

Mętków: Ćwikła - Paliwoda, Bulek, Szweda, Szklarski, Majka, Poznański, Piegzik (74. Paluch), Fiba, Plata, Likus
Luszowice: Lasoń - Kaja (75. Bagiński), Mamica, Jelonek, Kaniewski, Ł. Górkowski, Janas, Palka, Kołodziejczyk (46. Baranek), Krupa, K. Górkowski
Gracze Luszowic zanotowali ostatnio wygraną z Rozkochowem, więc gospodarze (wiosną jeszcze nie przegrali) spodziewali się trudnej przeprawy. Tymczasem dość szybko zdobyli dwa gole po strzałach Rafała Bulka. Najpierw wykorzystał podanie Piotra Likusa, potem znalazł drogę do siatki w gąszczu nóg w polu karnym. Pod koniec piewszej odsłony w dogodnej sytuacji dla Polonii w polu karnym był Jakub Kaja. Jednak na drodze stanął mu obrońca, którego w szesnastce nie potrafił przedryblować.
Gdy osiem minut po zmianie stron nie pilnowany Rafał Bulek po celnej główce po centrze z rogu skompletował hat-tricka, gospodarze byli już pewni swego. Po zespołowych akcjach zdobyli jeszcze trzy gole. Honor Polonii uratował grający trener Ireneusz Palka, uderzając w końcówce w długi róg. Goście mieli jeszcze słupek po uderzeniu Andrzeja Krupy.

- W naszym zespole zabrakło najlepszego strzelca Roberta Bogacza, ale wyręczyli go koledzy z zespołu. Luszowice wiosną grają zdecydowanie lepiej, ale to był typowy mecz do pierwszej bramki. Gdy ją strzeliliśmy, grało nam się już łatwiej - skomentował Stanisław Dwornik, trener Korony Mętków.

- Zabrakło Krauza i Kusiaka w obronie i nasza gra nie wyglądała zbyt dobrze. Zwłaszcza w drugiej połowie, którą oddaliśmy praktycznie bez walki. Niestety, rywale byli zdecydowanie lepsi - przyznał Ireneusz Palka, grający trener Luszowic.