Ulica Spacerowa. To nią biegnie granica między Dulową i Karniowicami. Miejscowościami, które łączy wspólna szkoła i parafia. Tak jak Spacerowa łączy mieszkających przy niej sąsiadów. Mimo że po jej południowej stronie to dulowiacy, a po północnej już karniowiczanie. Podobnych przypadków spotkamy zapewne w wieli innych zakątkach kraju.
Spacerowa prowadzi też do jednego z miejsc, które przed laty potrafiło połączyć siły obu wiosek. Idąc Spacerową w kierunku zachodnim, na horyzoncie możemy dostrzec połyskujący w blasku słońca krzyż. Domy i drzewa przysłaniają jednak miejsce, nad którym on góruje. Musimy podejść bliżej. Po lewej stronie wyłania się cmentarz komunalny. Znajduje się na terenie Dulowej. Po prawej stronie zaś, już w granicach Karniowic, wznosząca się na wysokość kilkunastu metrów tajemniczo wyglądająca budowla.
Lata temu, gdy w pełni pokrywała ją porośnięta trawą ziemia, ktoś mógł śmiało pomyśleć, zwłaszcza spoglądając z oddali, że to liczący parę tysięcy lat pradawny kurhan z epoki brązu czy żelaza.
::news{"type":"see-also","item":"64203"}
Dzisiaj, gdy osuwająca się przez lata ziemia, odsłoniła konstrukcję tej nietypowej budowli, dość szybko można dojść do wniosku, że obiekt nie jest jednak tak stary. Kurhan karniowicki stoi bowiem tutaj od nieco ponad dwóch dekad.
To unikat na skalę europejską, a pewnie i światową. Chociaż znajduje się na ziemi chrzanowskiej, nie wszyscy mają tego świadomość. Miejscowi nie ukrywają, że zdarza się, iż przyjeżdża tutaj ktoś z Chrzanowa i nie kryje zaskoczenia. Podobnie jak ludzie z całej Polski, a nawet z zagranicy, którzy postanowili przyjechać tutaj, aby zaspokoić swoją ciekawość związaną z tą nietypową budowlą.
Pomysłodawcą powstania karniowickiego kurhanu był długoletni proboszcz miejscowej parafii – ks. Stanisław Fijałek. Kiedy dokładnie w jego głowie zrodził się pomysł budowy nie wiadomo.
„Na początku lat 90. rozchorowała się siostra Stanisława Fijałka – Janina. Postawiono diagnozę: nowotwór. Ksiądz w czasie jednej z mszy żałobnych miał powiedzieć, że jego siostra ofiarowała swoje cierpienie w intencji przyszłej inicjatywy brata. (...) Wkrótce, może pod wpływem tego odejścia, księdza kanonika zainteresuje inna, nowoczesna forma pochówku. Postanowi zbudować kurhan” – możemy przeczytać w biografii ks. Stanisława Fijałka „Z kurhanem do Europy”, autorstwa Renaty Jochymek.
W 1995 roku w kronice parafialnej duchowny zamieścił wpis o tym, że powstaje koncepcja cmentarza kościelnego w formie kurhanu ze znajdującą się wewnątrz kaplicą.
„Od tej pory ksiądz Fijałek poświęci życie idei kurhanu. Będzie walczył z urzędnikami, zdobywał konieczne zaświadczenia i uświadamiał społeczeństwo. To ostatnie zadanie okaże się dość trudne, nie tyle w zakresie zrozumienia samego filozoficznego przesłania, ile przewidywanych kosztów przedsięwzięcia. Ludzie bali się, że takiego ogromnego ciężaru finansowego nasza maleńka przecież parafia nie udźwignie. Ale Fijałek jak zawsze uparcie dążył do realizacji kolejnego projektu” – pisze Renata Jochymek w biografii duchownego.
::news{"type":"see-also","item":"64403"}
Dzięki swojej niewątpliwej charyzmie i umiejętności zjednywania sobie ludzi, proboszcz dopiął swego. W 1999 roku rozpoczęła się budowa kurhanu, łączącego w sobie m. in. myśl konstrukcyjną egipskich piramid, katakumb rzymskich, kaplic książęcych i królewskich, z tradycją słowiańskiego grzebania zmarłych.
- To będzie miejsce wiecznego spoczynku dla wszystkich. Wierzących i niewierzących. Taka baza miłości. Jeśli w ogóle jest ekumenizm, to on w nim właśnie będzie. W kurhanie zapanuje równość. Nie będzie podziału dla biednych i bogatych. Proszę popatrzeć na ten cmentarz obok kurhanu. Po co tym zmarłym wszystkie pieniądze, które się tu zostawia? Tylu mamy mądrych Polaków i żaden nie potrafi odejść od tradycjonalizmu. Owszem, tradycje są dobre, ale jak są rozumne! Nie ma nic gorszego od głupich nawyków - tak na łamach "Przełomu" mówił o kurhanie i tradycyjnym pochówku ks. Fijałek.
Budowa kurhanu trwała do 2003 r. Kosztowała ok. miliona złotych. Do postawienia żelbetowej konstrukcji zużyte zostały setki ton stali i setki kubików betonu.
Obiekt powstał dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu, pracowitości i ofiarności mieszkańców parafii, których ks. Fijałek potrafił skutecznie zmobilizować do działania.
O grupie robotników, którzy ks. Fijałka nie opuścili podczas budowy kurhanu, proboszcz mówił, że to jego "brygada tygrysów".
- Tak w filmach francuskich nazywano grupę ludzi do zadań specjalnych. A tygrys to jest takie zwierzę, które jest ciche i skryte, ale jak skoczy, to efektownie złapie zwierzynę – mówił ks. Fijałek.
Zmarły 5 marca 2010 r. ks. Stanisław Fijałek w swoim testamencie, spisanym w 2006 r., życzył sobie, by pochowano go w kurhanie. Kardynał Stanisław Dziwisz zdecydował jednak, że ks. Fijałek zostanie pochowany na cmentarzu komunalnym w Dulowej. Decyzja ta wywołała zdziwienie i protesty sporej części parafian. Dopiero w maju 2010 r. kuria krakowska wydała zgodę na ekshumację zwłok ks. Fijałka. Urna z jego prochami, zgodnie z jego wolą, trafiła do karniowickiego kurhanu.
Obecnie spoczywa w nim ponad 50 zmarłych (pierwszy pochówek miał miejsce w 2006 r.). Niektórzy pochowani zostali tam tuż po śmierci. Inni zostali przeniesieni z tradycyjnych cmentarzy. W kryptach jest miejsce na blisko pięć tysięcy urn.
Wewnątrz kurhanu znajduje się też kaplica. Odbywają się tam nabożeństwa żałobne. W trzecią niedzielę miesiąca (o godz. 14) odprawiana jest tam niedzielna msza. W środku obiektu może się pomieścić ponad tysiąc osób.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
1 0
Kurhan w Karniowicach☝️☝️
1 0
fajnie, fajnie, pięknie, pięknie, tylko że przez tyle lat nikt nie potrafił uporządkować najbliższego otoczenia, jak ziemia zjechała tak leży, dalej nic nie zrobiono, wstyd że otoczenie kurhanu wygląda tak tragicznie!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz