Co wspólnego z Chrzanowem ma rotmistrz Witold Pilecki? – pytają internauci. – A jaki związek ma Kubuś Puchatek? A przecież tak nazywa się ulica w tym mieście – odpowiada Mirosław Chwastowski, społecznik i współtwórca powstającego pomnika. To właśnie on, wspólnie z rzeźbiarzem Stanisławem Gieradą, pracuje nad monumentem, który ma upamiętnić bohatera II wojny światowej.
W warsztacie, pośród rusztowań, spotykają się dwa światy. Z jednej strony Stanisław Gierada – rzeźbiarz, autor pomników znanych w całej Polsce. Z drugiej Mirosław Chwastowski z Chrzanowa – społecznik i pasjonat, który kilka lat temu postanowił, że jeśli zabraknie pieniędzy na wykonanie modelu pomnika, spróbuje zrobić go własnymi rękami.
Patrząc na nich podczas wspólnej pracy, trudno nie odnieść wrażenia, że nie chodzi wyłącznie o kolejną miejską inwestycję. To przede wszystkim historia niezwykłego spotkania dwóch osób, których połączył wspólny cel. Jeden wniósł wieloletnie doświadczenie artystyczne, drugi determinację i upór, dzięki którym projekt nie pozostał na papierze.
Spotkaliśmy się z nimi, by poznać kulisy przedsięwzięcia.
Od Gdańska do Chrzanowa
Stanisław Gierada jest doświadczonym twórcą rzeźby monumentalnej. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku, przez lata był jej wykładowcą i kierownikiem pracowni rzeźby. To autor m.in. Pomnika Ofiar Grudnia 1970 w Gdyni oraz wielu innych. Z Chrzanowem połączył go przypadek. Trzy lata temu, gdy upadła koncepcja budowy pomnika na rondzie, Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Chrzanowie rozpoczął poszukiwania nowego projektu. Wtedy pojawił się kontakt do profesora za pośrednictwem Bente Kluge – norweskiej artystki i dawnej studentki gdańskiego rzeźbiarza.
Twórca od początku chciał unikać schematów.
– Mnie interesował ruch. Kawalerzysta w pełnym biegu. Rzeźba jest bardzo skomplikowana. Takich pomników praktycznie się nie robi. Większość jest statyczna. Cała konstrukcja opiera się jedynie na trzech punktach podparcia, a jednocześnie musi sprawiać wrażenie lekkości i dynamiki. – podkreśla Gierada.
Powstał model koncepcyjny w skali 1:10. Potem jednak wszystko utknęło.
„Nigdy wcześniej nie rzeźbiłem”
W tym miejscu do historii wkracza Mirosław Chwastowski.
– Nagle okazało się, że nie ma pieniędzy na wykonanie modelu w rzeczywistej skali. W pewnym momencie powiedziałem sobie: zrobię go sam - relacjonuje Mirosław Chwastowski.
Choć dziś brzmi to nieprawdopodobnie, wcześniej nie miał żadnego doświadczenia. "Ukończyłem szkołę średnią artystyczną, więc o rzeźbie miałem średnie pojęcie".
Zaczął więc od nauki.
– Najpierw oglądałem filmy w internecie, żeby zobaczyć, jak robią to inni. Potem brałem model profesora i przenosiłem każdy wymiar do rzeczywistej skali. Krok po kroku. I to był błąd, co później wytknął profesor.
Przez wiele miesięcy wracał do warsztatu i budował wielką styropianową konstrukcję.
Profesor przyznaje, że kiedy zobaczył efekty, był zaskoczony, bo wiele trzeba było jeszcze poprawić.
– Miałem ogromny dylemat, czy podjąć się zadania, ale wiedziałem też, ile pracy już wykonano. Pomyślałem wtedy, że nie mogę teraz zostawić pana Mirka samego - przyznaje Gierada.
„Temu człowiekowi należy się medal”
Dwa tygodnie temu artysta przyjechał z Gdańska do Chrzanowa, by dopracować model.
– Pracujemy jak w obozie. Od rana do wieczora. Proszę sobie wyobrazić mój wysiłek. Mam blisko 84 lata. Niektórzy w moim wieku poruszają się już z pomocą balkonika, a ja codziennie wchodzę na rusztowanie - mówi Stanisław Gierada.
Choć profesor nie szczędził korekt, nie ukrywa uznania dla swojego współpracownika.
– Pan Mirek naprawdę włożył w ten pomnik ogrom serca. Nie jest zawodowym rzeźbiarzem, dlatego wiele rzeczy trzeba było poprawić, ale podjął się zadania, którego większość ludzi nawet by nie zaczęła. Temu człowiekowi należy się medal za determinację.
Teraz przed twórcami kolejny etap. Po zakończeniu prac nad modelem konieczne będzie przeprowadzenie przetargu i wybór odlewni. Sam proces odlewania potrwa kilka miesięcy.
– Ludzie często myślą, że taki pomnik odlewa się w całości. To niemożliwe. Powstają formy silikonowe, później woskowe, następnie odlewy poszczególnych elementów, które na końcu trzeba połączyć i obrobić – tłumaczy rzeźbiarz.
Czy wiesz, że...
Monument stanie na skwerze między ulicami Śląską i Mickiewicza, który zostanie jednocześnie zagospodarowany jako zielona przestrzeń pamięci i miejsce organizacji uroczystości patriotycznych.
Inwestycja otrzymała 350 tys. zł dofinansowania z Ministerstwa Obrony Narodowej oraz ponad 80 tys. zł wkładu gminy. Całkowity koszt przedsięwzięcia szacowany jest na niespełna 440 tys. zł.
Pomnik o wysokości około pięciu metrów będzie przedstawiał rotmistrza Pileckiego na koniu, nawiązując do jego kawaleryjskich tradycji. Projekt został zainicjowany przez Towarzystwo Krzewienia Tradycji Kawalerii Polskiej im. rtm. Witolda Pileckiego w Chrzanowie.
Budowa pomnika była również jednym ze zwycięskich projektów pierwszej edycji Chrzanowskiego Budżetu Obywatelskiego.

10.06.2026
KOREPETYCJE z angielskiego dla ósmoklasistów i mat...

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
„Zostaliśmy oszukani”. Gorące spotkanie posłów PiS
Nie tylko pisiory lobbują za reaktywacją linii 103. Jak nie macie pojęcia to nie piszcie głupot. Jest to ważne połączenie omijające np. Kraków w sytuacjach awaryjnych
kolejosz
11:34, 2026-06-13
W Trzebini zabraknie ciepłej wody. Znamy termin wyłącze
Ciepła czy ciepłej wody?
Kaka
11:19, 2026-06-13
Zastój na ważnej inwestycji w Libiążu
A co z kanalizacją w Żarkach podobno gmina może otrzymać wielkie pieniądze na ten cel !!!
Żarczan
11:06, 2026-06-13
„Zostaliśmy oszukani”. Gorące spotkanie posłów PiS
To rzeczywiście żenada dla Chrzanowa. A ta reaktywacja linii 103 to niepoważne hasło. Komu by to miało służyć?
Żenada
10:33, 2026-06-13
0 0
kompletna bzdura, kpina. Kaczyński na dziku mogę zrozumieć, ale toto? Niech sobie sobieraj i potejko sami fundują na swoim podwórku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz