Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

MŁOSZOWA. Niektórym zdarzyło się fiknąć kozła przed metą (ZDJĘCIA)

26.04.2014 21:08 | 0 komentarzy | 7 415 odsłon | red
Prawie 800 osób uczestniczyło w tegorocznym rajdzie rowerowym z Krakowa do Młoszowej. Jechali m.in. Niemcy i Hiszpanie, a najstarszy cyklista liczył 76 wiosen.
0
MŁOSZOWA. Niektórym zdarzyło się fiknąć kozła przed metą (ZDJĘCIA)
Ten rowerzysta nie miał problemów z przejechaniem mety
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prawie 800 osób uczestniczyło w tegorocznym rajdzie rowerowym z Krakowa do Młoszowej. Jechali m.in. Niemcy i Hiszpanie, a najstarszy cyklista liczył 76 wiosen.

Małego pecha miał jeden rowerzysta. Już osiągał metę, gdy zapragnął uwiecznić ten moment, robiąc sobie zdjęcie telefonem komórkowym. Oczywiście, wszystko podczas jazdy. No i fiknął kozła. Na szczęście nic się nie stało, a on sam, pomimo upadku, miał całkiem wesołą minę.

W tym roku prawdopodobnie byłoby ponad tysiąc uczestników, ale pogoda trochę spłatała figla. Rowerzyści przyjechali do Młoszowej dobrze ubłoceni, jednak pytani o wrażenia wcale nie narzekali. Padały odpowiedzi: super, świetnie, za rok też się wybiorę. Rajd Kraków-Młoszowa zyskuje najwyraźniej coraz większą popularność.

- Słyszałem od kolegi radnego, że mówili o nas nawet na kanale Eurosport – dzielił się takimi informacjami Paweł Rejdych, pomysłodawca imprezy organizowanej od 11 lat.

Trasę z krakowskiego Cichego Kącika, przez Mników i Puszczę Dulowską, do pałacu w Młoszowej, pokonywali starsi i bardzo... mali. Nie brakowało pięknych dziewczyn. Słowem – impreza godna polecenia.
Łukasz Dulowski

 

Zobacz zdjęcia z rajdu